Bardzo proszę,świeżutkie zdjęcia z dzisiaj,nasz kochany Jeffreyek w pełnej krasie.Miałam chwilkę czasu,więc moglam spokojnie kawalera obfotografować.Zdjęcia może nie najwyższych lotów,ale sprzęt mam dość marny,a przede wszystkim umiejętności bardzo amatorskie,więc bądźcie wyrozumiali Mam nadzieję,że zdjęcia się wkleją jak należy.
Miłego oglądania! :-)
Dziękujemy za słowa uznania!
Co do legowiska,to ja nie wiem co temu kotu jest,ale od kilku dni tylko tam się kladzie i śpi.Nie wiem czy mu gorąco czy co,aczkolwiek Jeff jest zany z ukrytego zamiłowania do urządzeń sanitarnych i hydrauliki.
Pozdrawiamy!!
Tak wlaśnie od kilku dni Jeffrey pomaga mojej córci w odrabianiu lekcji.
A to długopisu przypilnuje i poda kiedy trzeba,a to zeszycik podsunie....no,rewelacja po prostu! <lol>