I to wetka mi powiedziała, że od temperatury. Skoro Harita nie miała temperatury,
no to nie wiem, ale efekt ten sam. Wygrzebac Ci fotkę nosa Dantego w dokładnie takim stanie? :->
Pęknięcie jest IDENTCZNE, nie powstało w trakcie zabawy.
Wszystko z tego samego zapalenia. Proste
Zagoi się, nie panikuj. Do weta jak najbardziej, ale nosem się nie zamartwiaj.
Przyślę Ci fotkę na maila, jak mi nie wierzysz. Przecież łatwo to poskładac :-)