Mina naburmuszona bo go słońce razi, zawsze się tak mruży na świeżym powietrzu. Kropka jakoś absolutnie nie ma tego problemu...to ciekawe...
Kotka Kropka i Felippe
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Maria
- Posty: 183
- Rejestracja: 04 gru 2008, 08:46
Cześć! słuchajcie mam pytanie nie chcę tworzyć w działach nowych wątków, może akurat ktoś będzie wiedział.
Kupiłam kociskom feliway.
(trochę tych powodów się nazbierało - remonty, Kropce się zdarzylo nasikać nam na łózko - ona tak reaguje na różne zmiany w domu - ostatnio się to zdarzyło jak Florek się u nas pojawil - także wiem, że to nie choroba) No i chciałam poeksperymentować ;), że może relacje się im poprawią - bo Floro zawsze kontrolnie dostaje po pysku.
No i moje pytanie brzmi: Jak to podłączyć do kontaktu? Mam kontakty z pionowo ustawionymi dziurkami - i jak obrócę dyfuzor by go włączyć to cały jest do góry nogami - pojemniczek na górze wylot na dole.... czy to tak może być i się nie wyleje?
yyyy...glupia ja już wetknęłam odpowiednio <roll> <oops>
Dodam tylko że niestety będę musiała Florka podleczyć - bo ma zapalenie dziąseł.
A że nie ma żadnego kamienia ... eh to pewnie będzie to gorsze zapalenie co wraca i wraca potem... 
Kupiłam kociskom feliway.
(trochę tych powodów się nazbierało - remonty, Kropce się zdarzylo nasikać nam na łózko - ona tak reaguje na różne zmiany w domu - ostatnio się to zdarzyło jak Florek się u nas pojawil - także wiem, że to nie choroba) No i chciałam poeksperymentować ;), że może relacje się im poprawią - bo Floro zawsze kontrolnie dostaje po pysku.
No i moje pytanie brzmi: Jak to podłączyć do kontaktu? Mam kontakty z pionowo ustawionymi dziurkami - i jak obrócę dyfuzor by go włączyć to cały jest do góry nogami - pojemniczek na górze wylot na dole.... czy to tak może być i się nie wyleje?
yyyy...glupia ja już wetknęłam odpowiednio <roll> <oops>
Dodam tylko że niestety będę musiała Florka podleczyć - bo ma zapalenie dziąseł.