Megi i Fibi :)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Reniu, bardzo się cieszę, że tak dobra wiadomość dotyczy Fibusi!
Bardzo mi przykro, z powodu zapalenia stawów Megi :zalamka:
Właśnie, masz pojęcie skąd takowa przypadłość?Strasznie szkoda, że teraz musisz się stresować drugim kotulkiem,
przytulam Was serdecznie, przesyłam moc pozytywnych myśli, kciukam, żeby szybko się polepszyło! :hug: :kotek:
Awatar użytkownika
donka
Posty: 652
Rejestracja: 20 mar 2011, 18:21

Post autor: donka »

Biedna Megusia :kotek: , że też zawsze musi się coś przyplątać <diabeł>
Dużo zdrówka dla obu dziewczynek <serce>
Awatar użytkownika
Renia
Posty: 1142
Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18

Post autor: Renia »

Weterynarz zakłada dwie opcje, jedna optymistyczna, druga trochę mniej...
Optymistyczna jest taka, że mój grubasek powinien się odchudzić, bo przy skokach zbytnio obciążał stawy i zapalenie jest spowodowane urazami mechanicznymi.
Druga opcja znacznie mniej optymistyczna, ale jak do tygodnia podawane leki jej nie pomogą, to będziemy robić testy i wszystko się okaże.

Żal patrzeć, jak mysza cierpi, bo to takie moje maleństwo kochane, co ani słówkiem nie może powiedzieć, czy już boli troszkę mniej ;-( jest bardzo dzielna, pozwala przy sobie majstrować.
Wyczytałam, że pomocne mogą być delikatne masaże, tylko ja się bardzo boję, że mogę jej tym sprawić ból albo pogorszyć sprawę.
Moim zdaniem jest jeszcze zbyt wcześnie na jakąkolwiek rehabilitację.

Za to Fibi daje popis :axe: Zaryzykowałam i kupiłam "makarony". Istny cyrk <lol> Jak znajdę chwilę, a małpa zachce dać popis przed kamerą, to uwiecznię jej susy. Potrafi przyczaić się na parapecie i niczym Batman wylatuje przez sznureczki i leci.. gdzieś. <lol>
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Już widzę oczami wyobraźni te szalony loty F-kota!

A z Megusią to mam nadzieję, ze to tylko kwestia wagi i obciążenia :ok:
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Post autor: maga »

To ja potrzymam kciuki co by jednak w całej rozciagłości dobrze było :kotek:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Też trzymam kciuki, żeby to jednak ta pierwsza wersja się okazała :ok:
A makaroniki + kotek to sobie mogę wyobrazić <lol>
Dobrze, że ja nie zaryzykowałam, bo już wiem co by się działo :-D
Marina
Posty: 553
Rejestracja: 05 sty 2011, 15:24

Post autor: Marina »

Przelatująca przez "makarony" Fibusia to musi być niezły widok <mrgreen>
A Megulka pewnie tylko patrzy na to latające UFO. Zdrowiej prędziutko, kiciu :kotek:
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Reniu :kiss:
wierzę, że leczenie szybko przyniesie ulgę dla dziewczynki :kotek:
Wielkie kciuki za to trzymam :ok:
Awatar użytkownika
damianos
Posty: 230
Rejestracja: 14 lut 2011, 20:31

Post autor: damianos »

<ok>
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Fibździochu! Kolejnych lat aportowania piłeczek, szaszłykowania ich oraz przelatywania przez makarony! I dużo, dużo zdrówka!

:tort:
Zablokowany