Nelka i Elmo

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Monika
Hodowca
Posty: 356
Rejestracja: 15 cze 2009, 15:34
Kontakt:

Post autor: Monika »

Ale fajniuśkie, takie różne ale oba słodkie :kotek:
kasia z gdyni
Posty: 492
Rejestracja: 30 cze 2009, 16:34
Kontakt:

Post autor: kasia z gdyni »

To Nelka jest przyrodnią siostrą mojej Felici, widać że jej mamusią jest Ivet :kotek:
Agathea
Posty: 441
Rejestracja: 13 sie 2009, 15:05

Post autor: Agathea »

Dokładnie!! My sie zakochaliśmy w Ivetce i chciliśmy kotka w takim samym kolorze <klaszcze>
Pola
Hodowca
Posty: 866
Rejestracja: 24 lis 2008, 09:51
Kontakt:

Post autor: Pola »

Fajny duet, faktycznie kolorki fajnie dobrane :)
ansar8
Posty: 40
Rejestracja: 24 lis 2008, 20:21

Post autor: ansar8 »

Witam.Nelka to siostra mojej Bajki/Branji. Ciekawa jestem ile waży Nelka? Przyznam ,że zastanawiam się nad nabyciem przyjaciela dla Bajki i wszystko jest na TAK z jednym wyjątkiem ( trochę powstrzymuje mnie myśl o zdwojonej ilości rozsypanego żwirku!!!!!! Ten żwirek To moja Zmora) Może znajdę jakieś rozwiązanie.
Agathea
Posty: 441
Rejestracja: 13 sie 2009, 15:05

Post autor: Agathea »

Pokaż fotki siostrzyczki chętnie zobaczę :) Nelka waży 3,5 kg więc nie jest wielką kotką. Co do żwirku to my własnie by nie miec piaskownicy stosujemy silikonowy, ale z tego co wiem nie u wszystkich żwirek się sprawdza bo koty go nie lubią, u nas na szczęscie nie ma z tym problemów. A jaka jest Twoja kotka- miziasta?? Bo Nelka średnio ;-(
ansar8
Posty: 40
Rejestracja: 24 lis 2008, 20:21

Post autor: ansar8 »

Zdjęcia postaram się wkleić wieczorem. Bajka niestety nie jest w ogóle miziasta. Wręcz jest zastraszona. Mam wrażenie,że to wina hodowców.
kasia z gdyni
Posty: 492
Rejestracja: 30 cze 2009, 16:34
Kontakt:

Post autor: kasia z gdyni »

Ja też mam kociaka z tej samej hodowli i także jest to Kicia mało miziasta,o braniu na ręce czy wspólnym spaniu nie ma mowy,lubi być blisko nas ale niedotykajcie zadużo.
Agathea
Posty: 441
Rejestracja: 13 sie 2009, 15:05

Post autor: Agathea »

Nie to nasza nie jest strachliwa, Nelka boi się obcych i jak ktos dzwoni do drzwi to kota nie ma, u nas to bardziej Elmo jest strachliwy, ale pracujemy nad nim za pomocą kropli Bacha :kotek:
Agathea
Posty: 441
Rejestracja: 13 sie 2009, 15:05

Post autor: Agathea »

Brytki ponoc mają tak że żyją obok człowieka a nie na nim :) było by cudnie jakby kotek przychodził na kolana ale nic na siłę.
Zablokowany