Renia i MEGAN pisze:zastanawiamy się czy nie przydałby się jej braciszek lub siostrzyczka do towarzystwa...
Mój Killer jest sam. Tez sie zastanawiam nad towarzystwem, ale przed nami dylemat, czekamy na badania. Czy to alergia na ślinę kocią czy inny powód choroby.
Ja bym chyba kupiła na Twoim miejscu Reniu towarzysza. Skoro Megusia jest miziasta, to masz problem z głowy. Killer nie lubi się przytulać i chyba teraz wybrałabym pana kota <gwiżdże>
Killer teraz wydaje się czasem samotny. Więcej kotów= więcej futra, a co z miłością zwierzaka do nas. Czy będzie jej mniej dla nas jak przyjdzie drugi kotek. Może inni nam podpowiedzą.
Megi rzeczywiście lubi się pieścić, ale pod warunkiem, że sama wyznaczy czas i miejsce chcielibyśmy, żeby nie czuła się samotna jak będziemy wychodzić do pracy i nie będzie nas pół dnia w domu. Poza tym im więcej mięciutkiego futerka w domu tym lepiej
Miejsca mamy wystarczająco dużo a miłości również nie zabraknie, boję się tylko, że mala zarazi braciszka herpeswirusem da się temu jakoś zapobiec? czy to powinno odwieść nas od myśli posiadania drugiego misiaka??
zdaje się , że decyzja zapadła. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze do naszego kociego grona dołączy pointka z domu effendi- Fabienne moja Megi jest zaledwie 2 tygodnie młodsza od Fabienne, więc myślę, że się dogadają
mam nadzieję, że jak najszybciej jeszcze dziś wieczorem podejmiemy ostateczną decyzję :) jestem ogromnie szczęśliwa, że Megunia będzie miała przybraną siostrzyczkę
teraz to juz pewne we wtorek nasza rodzina się powiększy!!!! <klaszcze> <klaszcze> <klaszcze> jestem absolutnie przeszczęśliwa trzymajcie kciuki za nasze dokocenie <klaszcze> <klaszcze>