Vincent i Borys

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

Marzena, znalazłam taki artykuł może coś podpowie http://kotdoskonaly.pl/2009/kot-zalatwi ... za-kuweta/
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

A może skontaktuj się z forumową Sową, może ona będzie potrafiła Ci coś doradzić.
Awatar użytkownika
nikaxx
Posty: 721
Rejestracja: 20 cze 2010, 11:13

Post autor: nikaxx »

No właśnie może sowa coś doradzi bo chłopak pokazuje Ci, że jest coś nie tak trzeba teraz się dowiedzieć co.
Marzena
Posty: 145
Rejestracja: 07 wrz 2010, 17:51

Post autor: Marzena »

manita pisze:Marzena, znalazłam taki artykuł może coś podpowie http://kotdoskonaly.pl/2009/kot-zalatwi ... za-kuweta/

Dziękuję bardzo. Chyba utrafiona diagnoza, dzięki artykułowi. Nie chcę zapeszać. Wydawało mi się, ze przeczytałam już wszystko, ale na to wcześniej nie trafiłam.
Raz jeszcze dziękuję Manita :)
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

A co podejrzewasz, że Borys tak zaczął reagować?
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

cieszę się, że się przydało. Fajny artykuł (też przeczytałam)
Marzena
Posty: 145
Rejestracja: 07 wrz 2010, 17:51

Post autor: Marzena »

Sonia pisze:A co podejrzewasz, że Borys tak zaczął reagować?
Za dużo żwirku w kuwecie. Za wysoko, za głęboko. Zawsze sądziłam, że może być za mało.
Dostawiłam też drugą kuwetę i oba koty TYLKO z nowej korzystają, więc nie chodziło o osobną. Ale w nowej jest mało żwirku.
Mam nadzieję, że to to, bo Borys jest precyzyjny w tych sprawach i nie mógł dokopać się do dna, przed. Sypałam więcej niż wcześniej bo wydawało mi się , że będzie im lepiej.

Tylko dlaczego nie chował się po kątach a załatwiał wszystko bardzo demonstracyjnie.
Pewnie jest coć jescze, a druga kuweta odwróciła jego uwagę.... nIe wiem od trzech dni spokój.

Borysek to kotek bardzo zamknięty w sobie, a jednocześnie bardzo opanowany i cierpliwy. Niepłochliwy.
Aby spojrzał na moją twarz, zainteresował się "życiem rodzinnym" to znaczy jego obserwacją, uczestnictwem, czekałam prawie trzy miesiące.
Po przybyciu do naszego domu był jakby na przeczekaniu, że jest tu tylko na chwilę. Olewał nas .
Cierpliwość zaowocowała zaufaniem. Nie lubi kolan, noszeniea ale zawsze mi towarzyszy w zajęciach domowych. Obserwuje i mruczy kiedy pracuję w kuchni, czy sprzątam. Zawsze jest blisko.
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

To dobrze, że jest jakiś postęp i pomysł co to mogło spowodować. Mam nadzieję, że chodzi tylko o ilość żwirku i już więcej nie będziesz miała niespodzianek.
Marzena
Posty: 145
Rejestracja: 07 wrz 2010, 17:51

Post autor: Marzena »

26 maja Vincent skończył rok. Kochany chłopczyk. Miziasta przylepka.
Borysek też przylepa, ale tak tak na jego zasadach.
Obrazek
Obrazek
URL=http://www.fotosik.pl]Obrazek[/URL]
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

STO LAT dla solenizanta :tort: <klaszcze>
I dla obu panów moc głasków :kotek: :kotek:
Zablokowany