Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Futerko ma przecudne <zakochana>
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Ocieka zajefajnością <mrgreen>
BOSKI <pokłon>
Awatar użytkownika
Elwira
Posty: 889
Rejestracja: 10 sty 2011, 22:04

Post autor: Elwira »

Super kiciusiek :) :)!!!!
Awatar użytkownika
Anka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1523
Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Anka »

Lucuś przesyła mruczące podziękowania za komplementy. Ale cwaniak zrobił to z miną, jakby uważał za normalne, że mu się należą...
Ostatnio myślałam, że zadziobię TZa, bo coś mi w aparacie poprzestawiał, a ja nie do konca, a właściwie wcale nie kumam naświetlania, przesłony i innych takich... Lucuś spał w boskiej pozie, a jedyne co ustrzeliłam, to zamazaniec jaskrawy. Jak doszłam co i jak, to zmienił pozę...

Za to znów sypia ze mną tuląc głowkę w załamaniu łokcia mojej ręki, albo trzymając łapki przednie i główkę na mojej dloni <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Anka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1523
Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Anka »

pomijam jakośc koszmarną, bo ostatnio okazja by zrobic Luckowi foty w ogrodzie, to niestety środek dnia. Ja z Lilą wózkiem ujeżdżam, by ja uspic, a Lucenty penetruje ogród obserwując kątem oka, czy nadal jestem na dworze. Jak tylko odstawiam wózek z Lilą w miejsce, gdzie ona potem na dworze śpi, to kocuro momentalnie z prędkością światła melduje się pod drzwiami do domu <rotfl>

Obrazek

Obrazek



No i mam pytanie jak zapinac szelki kotu?? Niezależnie jak byśmy mu to zapięli, jak ciasno, że nie możemy palca między szelki, a kota wsadzic, to Lucek i tak umie się z tego uwolnic. I nie, nie rozpina ich, po prostu sie jakoś sobie tylko znanym sposobem wyślizguje. D;atego nauczylismy go chodzic bez szelek, puszczonego luzem i nas pilnuje i idzie do domu jak tylko widzi, że my idziemy, ale i tak bym sie czuła lepiej, gdyby chodził na smyczy, ale jaki sens, skoro potrafi sie uwolnic??
Awatar użytkownika
Gosia i Ira
Hodowca
Posty: 1683
Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
Kontakt:

Post autor: Gosia i Ira »

cudo w kociej skórze <zakochana>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Oj jaki fajny czarnulek :kotek:
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

A czy te szelki mają poprzeczny pas łączacy obie obręcze i na plecach, i na brzuchu? Z takich się trudniej wyślizgnąć niż z tych, które mają pasek tylko wzdłuż pleców... Niektóre koty są za sprytne i za zwinne na klasyczne szelki <lol>
Awatar użytkownika
Anka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1523
Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Anka »

na plecahc to one są zszyte w coś a la krzyżak, a taki pasek też był, ale można go zdjac. Jednak Lucusiowi nie robiło różnicy,c zy pasek jest, czy nie w momencie gdy wyłaził z szelek z sukcesem! :-x
Ale i tak ocieka zajebistością <rotfl>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Lucek to taki ekspert od szelek, że chyba musiałby mieć takie, jak na królika kiedyś widziałam. Wyglądało to niemal jak bluzeczka, tylko łapki wystawały. Z takiego czegoś to by już chyba nie dał rady, tylko nie wiem czy takie rozmiary produkują.
ODPOWIEDZ