Bazyl i Teoś
- animru
- Posty: 792
- Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
- Matyldonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 869
- Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
- animru
- Posty: 792
- Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04
Ponieważ jestem beznadziejna, jeśli idzie o trzymanie czegoś w tajemnicy (tym bardziej jeśli jest to takie ładne "coś" <lol>) i zostałam bardzo szybko rozszyfrowana, to przyznam się już oficjalnie, że to do mnie w sobotę przybędzie Lakshmi z kolorowym tobołkiem <klaszcze> <zakochana>
Nie muszę chyba mówić, jak bardzo nie mogę się ich już tu doczekać <lol>
Nie wiem tylko, czy Bazyl cieszy się tak samo, jak ja
Miejmy nadzieję, że tak i że dokocenie pójdzie sprawnie...
Wówczas moja córka zostanie zwolniona z roli sprawnie wspinającego się po drapaku bri d <rotfl>
Mam nadzieję, że Dorota się nie obrazi, jak wrzucę tu jej zdjęcia Vliliriera - bardzo starego koteczka


Nie muszę chyba mówić, jak bardzo nie mogę się ich już tu doczekać <lol>
Nie wiem tylko, czy Bazyl cieszy się tak samo, jak ja
Wówczas moja córka zostanie zwolniona z roli sprawnie wspinającego się po drapaku bri d <rotfl>
Mam nadzieję, że Dorota się nie obrazi, jak wrzucę tu jej zdjęcia Vliliriera - bardzo starego koteczka

