Megi i Fibi :)
-
aaGaa
- Posty: 503
- Rejestracja: 19 paź 2010, 21:12
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Biedna kicia koszmar musiała przejść
, aż nie dopomyślenia by się rupieciarni w taki sposób pozbywać, dobrze,że nie było na dole bawiących się dzieciaków bo aż strach pomyśleć jakby to się skończyło, no co za bezmóżdże normalnie ręcę opadają, my jak remont robilśmy to sie z wiadrami gruzu latało i to 4 piętro po kilka razy i nawet przez myśl nie przeszło by przez okno to wywalać ehhh.....
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
Ja to już żadnej fotki chyba nie strzele bo zauważyłam, że takich to "straszysz" najazdem z własnym aparatem <gwiżdże> <gwiżdże> <gwiżdże>mimbla pisze:Jak nie będzie fotek- Renia śpi pod kaloryferem <lol> Madziula- brak fotek jest jak najbardziej w Twoim interesie <lol>madziulam2 pisze:Reniu to czekamy na fotki - pamiętaj OBIECAŁAŚ
wymiziaj obie panny
Reniu sorki za <offtopic>
a tak przy okazji dziewczyny to Ja już się doczekać nie mogę!!!
- Renia
- Posty: 1142
- Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18
Dzięki Elwirko,
Megi ma się bardzo dobrze. Dzięki temu, że stale siedzę w domu odżyła całkowicie. Towarzyszy mi na każdym kroku, zwłaszcza gdy śpimy. Dla mnie to też duże ukojenie, bo ostatnio to ze mną są kłopoty. Ręka mimo długiego czasu rehabilitacji odmawiała posłuszeństwa, więc rehabilitant wziął się za ponowne oględziny i okazało się, że poza złamaniem części łopatki, urazowi uległ również obojczyk, który źle się sam pozarastał i trzeba go było dzisiaj przechrupnąć
Powoli kończy mi się siła na znoszenie bólu
Jadę jutro do pracy zawieźć kolejne L4... to już trzecie
Proszę więc o wyrozumiałość, że nie ma zdjęć, ale nie chce mi się nawet wstawać siku, do szafki z aparatem mam dalej
Megi ma się bardzo dobrze. Dzięki temu, że stale siedzę w domu odżyła całkowicie. Towarzyszy mi na każdym kroku, zwłaszcza gdy śpimy. Dla mnie to też duże ukojenie, bo ostatnio to ze mną są kłopoty. Ręka mimo długiego czasu rehabilitacji odmawiała posłuszeństwa, więc rehabilitant wziął się za ponowne oględziny i okazało się, że poza złamaniem części łopatki, urazowi uległ również obojczyk, który źle się sam pozarastał i trzeba go było dzisiaj przechrupnąć
Powoli kończy mi się siła na znoszenie bólu
Proszę więc o wyrozumiałość, że nie ma zdjęć, ale nie chce mi się nawet wstawać siku, do szafki z aparatem mam dalej
- gosiaczek8807
- Posty: 732
- Rejestracja: 09 lis 2009, 00:42
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław