Rzeczywiście, z rudym bardzo ładnie wszystko by się kolorystycznie komponowało
BonBon & Chester
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
- EDZIA
- Posty: 111
- Rejestracja: 31 lip 2009, 17:25
Rudasek odpuszczony tylko chwilowo :-PDorota pisze:czegoś tu nie rozumiemkinus pisze:z tego co wiem, to nie bardzo odpuszczonyw domu już dwa piękne kitulki brykają i jeszcze na Rudaska się zapatrywać
![]()
W zwiazku z tym, ze sa to moje pierwsze koty w życiu, to musze zobaczyc "jak wygląda życie z kotami"
Narazie jest SUPER
BonBon (kremasek) jest bardzo odważny i wszedzie zaglada swoim małym pysiem.
Natomiast Chester (lilak) papuguje po kremasku i nie zawsze jest zadowolony z rezultatów <lol>
Niestety obydwaj boją sie mojego dwuletniego synka
Dlatego tez rudasek jest w "zawieszeniu" ... choc juz prawie go mialam
Pozdrawiam
- Sara
- Posty: 73
- Rejestracja: 25 sie 2009, 15:38
pocieszam............ to tylko chwilowe.EDZIA pisze:
Niestety obydwaj boją sie mojego dwuletniego synkaktory chce sie z nimi bawic a one uciekaja <gwiżdże> Staram sie przekonac jedna i druga strone o kompromis ale narazie to tylko monolog <strach>
Dlatego tez rudasek jest w "zawieszeniu" ... choc juz prawie go mialam![]()
Geri na początku też się bała moich dziewczynek. co prawda w dalszym ciągu muszę non-stop powtarzać, żeby uważały na nią. Lila (1 rok) jeszcze nie ma wyczucia więc czasami zdarzy jej się mocniej szturchnąć Dźerkę. ale juz jesteśmy na etapie wożenia w wózku <lol> <lol> <lol>
-
kinus
- Hodowca
- Posty: 1023
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:31
- Hodowla: Kabrirus*PL
- Kontakt:
