Ozzy i Iggy
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Ja to już wszystkie narzuty powyrzucałam, bo to szkoda zachodu. Teraz kładę jednokolorowe prześcieradło. Przynajmniej nie ma co zaciągnąć, jak odkurzam, to przelatuję też te prześcieradło odkurzaczem, szybko się pierze, szybko wysycha. A na specjalne okazje tzn. jak goście mają przyjść albo kolęda to sobie specjalnie zakupiłam u Rufiego materiał sztruksowy, ten sam co drapaki mają i mam z tego narzutę na kanapę i na fotel :-) I sprawdza się super, bo kłaków na tym nie widać za bardzo i jeszcze pod kolor drapaka jest <tańczy>
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- Elwira
- Posty: 889
- Rejestracja: 10 sty 2011, 22:04
Ozzy i Iggy to prześliczne kociaki
a jakie dostojne
.
To teraz czekamy na zdjęcia z akwarium
bo to przecież dla kociaków jak żywy telewizor ;) <rotfl> .
Apropos wypowiedzi poprzedniczek, to u mnie od zawsze był koc, celowo daje go na lewą stronę, jest kolorowy więc nie widać tak bardzo sierści, ani nie widać żęby był zaciągnięty ;).
Koty uwielbiają na nim spać. A skóropodobny wypoczynek jest zemknięty przed nimi w pokoju gościnnym, tam nie mają wstępu chyba że my tam jesteśmy.
Pozdrawiam
To teraz czekamy na zdjęcia z akwarium
Apropos wypowiedzi poprzedniczek, to u mnie od zawsze był koc, celowo daje go na lewą stronę, jest kolorowy więc nie widać tak bardzo sierści, ani nie widać żęby był zaciągnięty ;).
Koty uwielbiają na nim spać. A skóropodobny wypoczynek jest zemknięty przed nimi w pokoju gościnnym, tam nie mają wstępu chyba że my tam jesteśmy.
Pozdrawiam
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
W tygodniu TŻ do nocy obsadzał <lol> Nie jest do końca zadowolony, mi też kompozycja nie do końca pasuje, zostawiłabym wiecej żwiru na widoku. ale ustaliliśmy, że poczekamy, aż rośliny ruszą i wtedy sobie powyrywamy i przystrzyżemy żeby było super. Obsada ma być jakaś delikatna i nienarzucająca się, ale na neonki będziemy mieć niestety za ciepło... W tej chwili przy dzisiejszym upale mamy 28 stopni przy wyłączonej grzałce... Mam wrzucać tam kostki lodu?Mago pisze:I jak tam akwa? <mrgreen>
- Alicja
- Hodowca
- Posty: 605
- Rejestracja: 07 cze 2011, 12:09
- Hodowla: BRITALISE*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Rumia / Pomorze
- Kontakt:
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
Duszno paskudnieAlicja pisze:Co Wy tam macie za upał? Ja tu mam góra 22 stopnie w domu i nie chce się więcej zrobić![]()
Fotki:-P
Początki. Następne zdjęcia za jakieś 3 miesiące, jak ogarniemy ewentualny gaszcz <lol> i dopieścimy kompozycję...

- Alicja
- Hodowca
- Posty: 605
- Rejestracja: 07 cze 2011, 12:09
- Hodowla: BRITALISE*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Rumia / Pomorze
- Kontakt: