Clara Borgia
-
kinus
- Hodowca
- Posty: 1023
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:31
- Hodowla: Kabrirus*PL
- Kontakt:
nie odebralabym kociaka w tym wieku
i wiem, co mowie, Pinky miala chyba z 6 tygodni, jak ja odebralam, wtedy nie wiedzialam, ze zle robie
ile wazy ta kotka? jakie ma szczepienia?
przeciez 8 tygodniowy kociak to swiezo po jednym szczepieniu najwyzej moze byc
Ishin ja wiem, ze dla ludzi, ktorzy nie maja do czynienia z hodowlami, hodowca jest autorytetem, ale dla dobra tego kota zapytaj, czy nie moze zostac chociaz do 10 tygodni
najwyzej pokryjesz karme
i zapytaj o szczepienia, czy ma juz komplet
i wiem, co mowie, Pinky miala chyba z 6 tygodni, jak ja odebralam, wtedy nie wiedzialam, ze zle robie
ile wazy ta kotka? jakie ma szczepienia?
przeciez 8 tygodniowy kociak to swiezo po jednym szczepieniu najwyzej moze byc
Ishin ja wiem, ze dla ludzi, ktorzy nie maja do czynienia z hodowlami, hodowca jest autorytetem, ale dla dobra tego kota zapytaj, czy nie moze zostac chociaz do 10 tygodni
najwyzej pokryjesz karme
i zapytaj o szczepienia, czy ma juz komplet
- Ishin
- Posty: 67
- Rejestracja: 14 cze 2011, 20:15
Tez tak o tym mysle...pojade za tydzien i zobacze na miejscu jak sie sprawy maja. Dziwna jest dla mnie ta hodowczyni, bo anglicy pod wzgledem zwierzat maja swira. W czasie poszukiwan kotka mialam kontakt z kilkma i czasami bylam zla, ze bardzo przesadzaja w wielu sprawach. A ta trafila mia sie jakas "wyrodna". Nie wypytywalam ja zbyt wiele, bo myslalam, ze juz wszystko wiem od innych hodowców, bylam przekonana, ze to twarde reguly. A tutaj... masz babo placek.
-
kinus
- Hodowca
- Posty: 1023
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:31
- Hodowla: Kabrirus*PL
- Kontakt:
-
mardag1982
- Posty: 49
- Rejestracja: 28 maja 2011, 13:16
-
mardag1982
- Posty: 49
- Rejestracja: 28 maja 2011, 13:16
-
mardag1982
- Posty: 49
- Rejestracja: 28 maja 2011, 13:16
- Ishin
- Posty: 67
- Rejestracja: 14 cze 2011, 20:15
Wczoraj w naszym domku oficjalnie zamieszkala Clara. Ma co prawda 8 tyg. ale tutaj (mieszkam w Anglii) okazalo sie, ze jest to powszechne. Zwierzaka oddaje sie juz 6 tyg. Pani hodowczyni naciskala, aby odebrac kotka, ale na szczescie kicia jest juz bardzo samodzielna. Wczorajszy dzien ostroznie poznawala domek, a dzis jest juz caly jej. Nocke przespala cichutko. I nawet mój dwuletni synek przypadl jej do gustu. Lubi siedziec u niego w pokoiku i przygladc sie ja sie bawi. Wyczula juz tez, ze to ja daje jesc i jak tylko mnie zobaczy od razu mialka.
Jednym slowem mala Lady Clara podbila juz nasze serca. <serce>
Oto dwumiesieczna Lady C.




Jednym slowem mala Lady Clara podbila juz nasze serca. <serce>
Oto dwumiesieczna Lady C.




-
eve
- Posty: 95
- Rejestracja: 24 kwie 2010, 17:41
być moze ale też nie koniecznie, miaąlm nie jednego tak młodego kota, nawet młodszego, czy nawet sama rozdawałam w wieku 7 tyg(no bo wówczas uważałam że juz można oddać) a jedynym skutkiem tak wczesnej izolacji od matki było to że maluch strasznie łasił się do człowieka i za nim krok w krok łaził <mrgreen>mardag1982 pisze:Uwazam ze tak wczesny odbiór kotka moze xle wpłynac na jakie pozniejszy rozwoj i zachowanie