Alicia
- Yola
- Posty: 480
- Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
- Kontakt:
Alicia pojawila sie u nas prawie rowno rok temu (bedzie rok 30.07) i pamietam, ze bylam zaszokowana tym, jakie niewiele mam sierci w domu w porownaniu do tego, co bylo za zycia sp. Nelly (kotki w typie persa). Tak wiec, albo Alicia sypie sie bardziej, niz rok temu w tej samej fazie linienia, albo ja juz zapomnialam, ze przy Nelly bylo jeszcze gorzej <hm> .
Teraz moje dzieciatko zaleglo mi na biurku, bo bylam w pracy i sie za mna stesknila <zakochana>
Teraz moje dzieciatko zaleglo mi na biurku, bo bylam w pracy i sie za mna stesknila <zakochana>
- Yola
- Posty: 480
- Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
- Kontakt:
Bez falszywej skromnosci przyznam Ci racje, Alicia jest super <mrgreen>
Kocham tego mojego pycholka rozczochranego bardzo <zakochana> Osmiele sie twierdzic, ze i ona mnie kocha, widze, ze lubi ze mna byc, ciagle trzyma sie blisko, nie wazne, co robie i gdzie jestem - moj wlochaty cien jest blisko mnie.
W swoim koszyczku lezy, kiedy siedzimy przy komputerach - z niego moze nas obserwowac.

Kocham tego mojego pycholka rozczochranego bardzo <zakochana> Osmiele sie twierdzic, ze i ona mnie kocha, widze, ze lubi ze mna byc, ciagle trzyma sie blisko, nie wazne, co robie i gdzie jestem - moj wlochaty cien jest blisko mnie.
W swoim koszyczku lezy, kiedy siedzimy przy komputerach - z niego moze nas obserwowac.
-
Pola
- Hodowca
- Posty: 866
- Rejestracja: 24 lis 2008, 09:51
- Kontakt:
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt: