Ja również witam po przerwie...ja po tej wakacyjnej :-) I jak miło, że piękne kotki mają się cudownie. Jak patrzę na zdjęcia Holly i Bibi to moje wakacje wciąż trwają..... 8-)
Piękne Panny <zakochana> A na kociego terrorysty to chyba nie ma ratunku. U mnie Brysia była taka od małego i do dzisiaj rządzi w domu wszystkimi, łącznie z nami <lol> Ale przez ten swój charakterek jest coraz bardziej kochana, o ile można jeszcze bardziej być kochanym