jednak nie zbryla się tak jak powinien!!!!! robi się dużo "trocin"
Żwirek
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
-
mały królik
- Posty: 169
- Rejestracja: 23 paź 2010, 00:05
- Aga12
- Posty: 783
- Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
- Płeć: kobieta
- Skąd: okolice Torunia
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
- Aga12
- Posty: 783
- Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
- Płeć: kobieta
- Skąd: okolice Torunia
Ja używam Certech.przetestowałam już bezzapachowy,zielony las i lawendowy.Kotu kompletnie zwisają te zapachy,a mnie najbardziej podobał się lawendowy.Kiedy go nasypałam do kuwety,miałam takie wrażenie,że jest tam czysto i świeżo.
Jednak uważam,że te przynajmniej pochłaniacze zapachów niewiele dają.Kiedy mój kot miał problemy jelitowe to kompletnie nic nie pomagały.
Miałam też z Beaphara,cena wyższa a efekt taki sam,czyli nijaki.
Może są jeszcze jakieś inne,ale póki co nie próbowałam.Wydaje mi się,że to wszystko jeden pies,ale może się mylę,moze ktos miał inne doświadczenia.
Jednak uważam,że te przynajmniej pochłaniacze zapachów niewiele dają.Kiedy mój kot miał problemy jelitowe to kompletnie nic nie pomagały.
Miałam też z Beaphara,cena wyższa a efekt taki sam,czyli nijaki.
Może są jeszcze jakieś inne,ale póki co nie próbowałam.Wydaje mi się,że to wszystko jeden pies,ale może się mylę,moze ktos miał inne doświadczenia.
- Małgorzata
- Posty: 723
- Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59
A mnie Certech (lawendowy) jak najbardziej odpowiada. Po umyciu kuwety sypię go na dno (tak, żeby całe pokryć) i rzeczywiście żwirek się nie przykleja i dodatkowo z kuwety nie czuć nic poza lawendą. Co jakiś czas dosypuje tego proszku i mieszam ze żwirkiem. Naprawdę jest różnica. Ale może zależy to też od żwirku? Ja używam Porta Pine.
-
Beatam
- Posty: 273
- Rejestracja: 16 gru 2010, 20:37
od ponad tygodnia Maniek testuje nowy żwirek World`s best cat litter natural-jest produkowany z kukurydzy i powiem że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona.Do tej pory używałam tylko CBE+ ale teraz planuję stosować naprzemiennie.Ten żwirek kukurydziany praktycznie NIE WYNOSI się z kuwety,idealnie się zbryla i pochłania zapachy-też można go do toalety usuwać :-) jedyny minus to cena(ale jest bardziej wydajny niż CBE+) i taki zapaszek nie wiem do czego go porównać....nie jest to zapach nieprzyjemny ale mi bardzo podoba się zapach CBE+.No i najważniejsze kot zaakceptował żwirek bez problemu :-) Można kupić w zooplusie jakby co 
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Dla mnie ten zapach był nie do przejścia. Raz dostałam na jakiejś wystawie, z trudem zużyłam. Według mnie też zbyt szybko przestał się zbrylać, chociaż na początku było rewelacyjnie. Ale najgorszy był ten zapach.
Co do wynoszenia, potwierdzam, bardzo mało się wynosił, ale Golda w tym względzie nie przebijał. CBE + wynosi się bardzo...
Co do wynoszenia, potwierdzam, bardzo mało się wynosił, ale Golda w tym względzie nie przebijał. CBE + wynosi się bardzo...
