Witaj Emilko.
Dawno nas nie było (mały urlop), to się troszkę przypomnimy. Najświeższe zdjęcia to łazienkowe. Kotki codziennie towarzyszą mi przy kąpieli. Frodo na koszu, Vincent na wannie (czasami lewituje na moich kolanach próbując przedostać się w pław na drugą stronę)
Ktoś kiedyś powiedział, że kot boi się wody....ale nie mój Vincuś
pianka też dobra :-P
Ktoś by pomyślał, że kupiłam kota pod kolor kafli <lol>
A Frodo tylko patrzył i podziwiał wygibasy małego
Przygoda skończyła się kąpielą, a że pańcia trzymała aparat to nie łapała kotecka <lol>
i na koniec
"Niskopodłogowy ragdoll " <lol>
