Chester

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Ja też dokładam swoje <ok>
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Post autor: jasminka »

Trzymam <ok>
Awatar użytkownika
Gosia i Ira
Hodowca
Posty: 1683
Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
Kontakt:

Post autor: Gosia i Ira »

chłopak cudowny Kciuki mocno zaciśnięte <ok>
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Bartolka »

Piękne oczyska <zakochana> Trzymam kciuki za chłopaka <ok>
Awatar użytkownika
Elwira
Posty: 889
Rejestracja: 10 sty 2011, 22:04

Post autor: Elwira »

Śliczne zdjęcia jak zwykle Chester w pozie dostojnika :). Ma się te "białe okulary" wokół oczu <zakochana> .
Wyczytałam że dzisiaj kastracja jest. To trzymamy kciuki i czekamy na wiadomości jak tam???
:kotek:
Anna83k
Posty: 22
Rejestracja: 16 kwie 2011, 22:17

JUŻ BEZ JAJEK !!!

Post autor: Anna83k »

WŁAŚNIE WRÓCILIŚMY Z ZABIEGU. STANDARDOWA DAWKA USYPIAJĄCA NIC NIE DAŁA NA NASZEGO WIELKOLUDA WIĘC DOKTOR MUSIAŁ PODAĆ WIĘKSZĄ. TERAZ MALUSZEK LEŻY I ODPOCZYWA. ZATACZA SIĘ I CHODZI JAK PIJANY. STRASZNIE TO WYGLĄDA NA CHWILĘ OBECNĄ...ALE MOŻE BĘDZIE LEPIEJ....
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Jutro na pewno będzie lepiej. Głaski dla Chesterka :kotek:
Awatar użytkownika
Matyldonka
Agilisowy Rezydent
Posty: 869
Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Matyldonka »

Trzymam kciuki za kotka. Jutro juz bedzie dobrze :-)
Awatar użytkownika
gosiaczek8807
Posty: 732
Rejestracja: 09 lis 2009, 00:42

Re: JUŻ BEZ JAJEK !!!

Post autor: gosiaczek8807 »

Anna83k pisze:WŁAŚNIE WRÓCILIŚMY Z ZABIEGU. STANDARDOWA DAWKA USYPIAJĄCA NIC NIE DAŁA NA NASZEGO WIELKOLUDA WIĘC DOKTOR MUSIAŁ PODAĆ WIĘKSZĄ. TERAZ MALUSZEK LEŻY I ODPOCZYWA. ZATACZA SIĘ I CHODZI JAK PIJANY. STRASZNIE TO WYGLĄDA NA CHWILĘ OBECNĄ...ALE MOŻE BĘDZIE LEPIEJ....
Trzymam kciuki.
Dobrze, że dodatkowa dawka okazała się w sam raz, a nie przedobrzona.
Widok zataczającego się kota wciąż jeszcze mam przed oczami...
Ale jeśli podejmuje próby chodzenia to dobrze.
Mój pierwszego dnia zataczał się w wymiotował.
Drugiego był taki nieswój, jaki spowolniony, a trzeciego już taki jak przed odjajczaniem <mrgreen>
Anna83k
Posty: 22
Rejestracja: 16 kwie 2011, 22:17

JUŻ LEPIEJ

Post autor: Anna83k »

DZIĘKUJEMY ZA SŁOWA OTUCHY. DZISIAJ JEST ZDECYDOWANIE LEPIEJ. CHESTEREK ZACZĄŁ JEŚĆ I CHODZI JUŻ NORMALNIE. TYLKO RUCHY MA JESZCZE TAKIE SPOWOLNIONE I NIE ZA BARDZO CHCE SIĘ BAWIĆ. POZDRAWIAMY
Zablokowany