Hamsinka przyjęła gości z pełnym szacunkiem , zaciekawiona monitorowała wszystko z rozety. Myślę ,że pamięta głosy swoich opiekunów bo w ogóle nie czuła się zagrożona.
A wręcz przeciwnie <diabeł> Zbyszkowi tj. małżonkowi Tymczasa dała się dwukrotnie wygłaskać <strach> słodka moja zdrajczyni , dosłownie nie mam pojęcia co ona czuje do tych facetów.
Najgorzej zachował się Guruś, tak mi wstyd <diabeł> ..... wszystkich zignorował dosłownie
Po wizycie szybko przybiegł do pokoju posprawdzać czy wszystko już po staremu i na swoim miejscu pzostało. Taka jest właśnie moja Ruda Małpa <zakochana>
Moja dziewczynka <serce>

