Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
- Małgorzata
- Posty: 723
- Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59
-
Pola
- Hodowca
- Posty: 866
- Rejestracja: 24 lis 2008, 09:51
- Kontakt:
-
agniechaxx
- Posty: 123
- Rejestracja: 21 cze 2011, 20:36
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
oba to pięknej urody kociaki... odkąd wstawiłaś zdjęcia "buszującej" Brysi to panna straciła w moich oczach to pełne dostojeństwo - ale tak pozytywnie - teraz wiem że baba ma harakterek ale też kolorowo w głowie
Tamiś jak zwykle... pół-brat powala na kolana.... ja tylko czekam na przypływ gotówki aby i moim próbować taaaaaakie foty strzelać
Soniu wygłaskaj miski ode mnie :-)
Tamiś jak zwykle... pół-brat powala na kolana.... ja tylko czekam na przypływ gotówki aby i moim próbować taaaaaakie foty strzelać
Soniu wygłaskaj miski ode mnie :-)
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Hehe ja nie musiałam nabywać, moja teściowa krawcowa, to ma w szafach różne różności <mrgreen>kizior pisze:nono, Soniu, fajne foty. a mówiłam TZ-owi, że trzeba nabyć kolorowe szmatki na tła. <mrgreen>![]()
Madziulam Tamiś wygłaskany od Ciebie, a Brysia na razie nie zasłużyła, bo znowu biednego Tamisia pogryzła złośnica jedna.
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
- kizior
- Hodowca
- Posty: 1337
- Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
- Płeć: k
- Skąd: Szczecin
wiem, wiem, ale chodzi o sam fakt szmatek. <mrgreen> a gdy futrzaki chcą współpracować, to śliczne portrety wychodzą.Sonia pisze:Hehe ja nie musiałam nabywać, moja teściowa krawcowa, to ma w szafach różne różności <mrgreen>kizior pisze:nono, Soniu, fajne foty. a mówiłam TZ-owi, że trzeba nabyć kolorowe szmatki na tła. <mrgreen>![]()
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Tylko żeby chciały współpracować. Ja to tylko na Tamiego mogę liczyć, bo jego to się złapie, posadzi lub położy, gdzie ma być, i ewentualnie zajmuje mu się czymś uwagę, za to Brysia to normalnie ręce opadają ucieka gdzie pieprz rośnie, jak już stwierdzi, że ja od niej coś chcę, to ona akurat będzie robić wszystko, żeby nie zrobić tego co ja chcę. A czy to aż takie wielkie wymagania, żeby sobie przed tłem siadła lub położyła?kizior pisze:wiem, wiem, ale chodzi o sam fakt szmatek. <mrgreen> a gdy futrzaki chcą współpracować, to śliczne portrety wychodzą.Sonia pisze:Hehe ja nie musiałam nabywać, moja teściowa krawcowa, to ma w szafach różne różności <mrgreen>kizior pisze:nono, Soniu, fajne foty. a mówiłam TZ-owi, że trzeba nabyć kolorowe szmatki na tła. <mrgreen>![]()