Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Britabby
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Dzisiaj troszkę poleniuchowaliśmy na balkonie. Vincent dopóki siedziałam z nim to grzecznie leżał, ale gdy tylko na sekunde opuściłam balkon już diabeł był na barierce. Osiwieję przez tego kota.
A taki robi się brązowiutki.

małe polowanie z bratem, od kiedy ugryzła go osa, mały stał się ostrożny i tylko się przygląda

i na koniec moje słońce mój "grupcio" jak go dr Molenda nazywa. Chyba zaczyna dojrzewać, bo coraz częściej na zdjęciach widać w końcu jego pućki <klaszcze>



A taki robi się brązowiutki.

małe polowanie z bratem, od kiedy ugryzła go osa, mały stał się ostrożny i tylko się przygląda

i na koniec moje słońce mój "grupcio" jak go dr Molenda nazywa. Chyba zaczyna dojrzewać, bo coraz częściej na zdjęciach widać w końcu jego pućki <klaszcze>



- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Małgorzata
- Posty: 723
- Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59
- Duduś
- Hodowca
- Posty: 207
- Rejestracja: 28 sie 2009, 17:56
- Kontakt:
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Też mi serce zamiera, ale nie mogę zabezpieczyć balkonu. Nawet jak siedzimy razem z nim, to potrafi tak się zakręcić, że człowiek się nie obejrzy, a on już spogląda na drugą stronę. Wie, że mu nie wolno, bo gdy tylko pogrożę palcem od razu schodzi skruszony. A ile się nagada przy tym i napyskuje...rajuśku.
Kupiłam szelki i będzie zapinany.
Dziękujemy za miłe słowa i pochwały :-)
Kupiłam szelki i będzie zapinany.
Dziękujemy za miłe słowa i pochwały :-)
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
