Bazyl i Teoś

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Dorota
Agilisowy Rezydent
Posty: 1291
Rejestracja: 04 maja 2009, 20:47
Płeć: Kobieta
Skąd: Kamień Pomorski

Post autor: Dorota »

mruczanki dla chłopczyka :kotek: i zaciskam kciuki za jego zdrówko :-o
wlapka
Posty: 206
Rejestracja: 25 kwie 2010, 23:52

Post autor: wlapka »

biedny Bazyl.. trzymam kciuki by się szybko polepszyło :kotek:
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Post autor: madziulam2 »

ściskam mocno i Bazylka i Ciebie :hug:
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Post autor: madziulam2 »

a skąd to paskudztwo się przyplątało???
kasia z gdyni
Posty: 492
Rejestracja: 30 cze 2009, 16:34
Kontakt:

Post autor: kasia z gdyni »

Głachy dla chłopaka
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Post autor: maga »

Mocne kciuki i mantra żeby dobrze było ...
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Biedny Bazylek :kotek: Współczuję Ci bardzo, trzymaj się Animru, tyle kciuków trzymanych, że na pewno Bazylek wyzdrowieje :hug:
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

i ja mocno zaciskam kciuki za poprawę zdrowia bazyla i koniec kłopotów <ok>
Awatar użytkownika
animru
Posty: 792
Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04

Post autor: animru »

Dzisiejsza noc była koszmarna. Bazylek musi nosić kubrak, bo wylizuje tą ranę, a wiadomo popsikana srebrem musi być, więc nie ma opcji, żeby coś tam mógł ruszać. i oczywiście w nocy była akcja - bazyl pozbywa się kubraka, pańcia szuka kubraka po całym mieszkaniu i zakłada bazylowi. raz tak schował kubrak, że szukałam z 40 minut. gdzieś o 4 nad ranem. kubrak jest założony byle jak, to znaczy nie tak jak powinien być, bo jak założę go poprawnie, to nie zakrywa rany. więc kombinację.
dzisiaj natomiast wzięłam się na sposób i bazyl chodzi w body emilki. i to jest chyba jak na razie najlepsze rozwiązanie, jakie znalazłam, bo jeszcze sobie tego nie sciągnął. <diabeł>

Jeśli chodzi o jego samopoczucie to wygląda to wszystko o wiele lepiej niż było. Zachowuje się w miarę ok.
Awatar użytkownika
animru
Posty: 792
Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04

Post autor: animru »

madziulam2 pisze:a skąd to paskudztwo się przyplątało???
Madziula, zrobiła się martwica skóry od zastrzyku. Najprawdopodobniej zastrzyk to był antybiotyk z grypy tetracyklin. Podobno to się zdarza, ale szczegółów nie znam. Albo mój kot po prostu nie toleruje tych tetracyklin (chociaż antybiotyk, który bierze w tabletkach to unidox wiec tez tetracykliny) albo wet źle zrobił zastrzyk. Taki po prostu "skutek uboczny", który oczywiście nas musiał spotkać, bo inaczej byłoby z pewnością nudno.
Zablokowany