Megi i Fibi :)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Justyna
Posty: 203
Rejestracja: 26 mar 2009, 12:21

Post autor: Justyna »

...ale niesamowite te Twoje słodziaki i jeszcze jakie gospodarne :haha:
Boskie te kobietki są ,proszę przekazać porcję porządnych miziaków dla każdej panienki <klaszcze>
Awatar użytkownika
Renia
Posty: 1142
Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18

Post autor: Renia »

Bardzo wszystkim dziękujemy za komplementy :) mizianki przekazane.

Fibi już na szczęscie dochodzi do siebie i nie ma (odpukać ) biegunki, ale musi mieć dietkę, więc teraz każdego kota musimy karmić osobno i wg zaleceń weterynarza karmienie 2 razy dziennie a nie , żeby miski stały cały czas. Biedne kiciaki są niepocieszone, ale to wszystko dla ich zdrowia.
Awatar użytkownika
EDZIA
Posty: 111
Rejestracja: 31 lip 2009, 17:25

Post autor: EDZIA »

<klaszcze> bardzo sie ciesze ze juz coraz lepiej z kotunią ... a dietka ;-)) no cóż każdy kiedys musi "spróbować" <mrgreen>
Awatar użytkownika
Renia
Posty: 1142
Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18

Post autor: Renia »

Było dobrze ze zdrowkiem Fibi tak dlugo, jak wsuwała karmę specjalistyczną i dostawała antybiotyk, a teraz znowu się powtórzyło. Dlatego dzisiaj gnam do weterynarza zaopatrzyć się w Royala Sensitivity control, bo po niej było najlepiej. Czy ktoś z was miał z nią do czynienia?? Widać, że mała ma alergię na któryś ze składników który występuje w Biomillu i Boschu. nauczyłam już kotki, że nie jedzą razem z jednej miski, tylko jedna je w pokoju a druga w kuchni i później miski znikają, bo inaczej nie upilnuję.
Mimo kłopotów trawiennych Fibi przybiera na masie, wczoraj 2900 <shock> <shock> a Megi 2000. Ogromna różnica !!Ale obie wyglądają zdrowo :)
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Renia i MEGAN pisze:Było dobrze ze zdrowkiem Fibi tak dlugo, jak wsuwała karmę specjalistyczną i dostawała antybiotyk, a teraz znowu się powtórzyło. Dlatego dzisiaj gnam do weterynarza zaopatrzyć się w Royala Sensitivity control, bo po niej było najlepiej. Czy ktoś z was miał z nią do czynienia?? Widać, że mała ma alergię na któryś ze składników który występuje w Biomillu i Boschu.
Moja Luna też miała epizod biegunkowy. Wtedy wet zalecił badania kału pod kątem pasożytów. Badanie nie wykazało "obcych". Wet stwierdził nadwrazliwość jelit i zalecił Intenstinal. Przyznaję, że dość długo jadła tą karmę. I tylko tę. Chyba po 3 tygodniach powoli wprowadzałam dodatki mokre do menu. W pierwszej kolejności mięsko. Jak po tygodniu było ok. To dostawała puszki. Po puszkach był nawrót luźnej qpki więc puszki odstawiłam.
Antybiotyków nie dostawała.
Długo Fibi jadła tą karmę weterynaryjną?
Awatar użytkownika
Renia
Posty: 1142
Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18

Post autor: Renia »

Tylko 4 dni, bo dostaliśmy na tyle próbek od weterynarza. Teraz kupię jej całe opakowanie. Karm e o której piszesz też próbowała, jednak sensitivity smakuje jej bardziej.
Ehh wkrótce będę mogła otworzyć sklep zoologiczny z karmami :) bo ciągle tylko kupujemy, próbujemy i odstawiamy...
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Renia i MEGAN pisze:Tylko 4 dni, bo dostaliśmy na tyle próbek od weterynarza.
4 dni to bardzo mało :-( a Intenstinal ma nieco inne działanie niż Sensitivity. Moim zdaniem wet powinien dokładnie określić którą karmę podać kici :-( Tu nie o smakowitość idzie, (choć kot oczywiście chcieć ją jeść musi) ale o jej działanie :-)
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

Ja też proponuję Intestinal, ale właśnie w taki sposób, jak zastosowała ją Mago - dłużej a potem pojedynczo wprowadzać mokre pokarmy, obserwować, i definitywnie wykluczać te, po których są jakiekolwiek sensacje. U mnie Clara jest wrażliwcem. Nie dostaje puszek ani kocich przysmaków w ogóle (te ostatnie uwielbiała) - po nich zawsze były problemy kuwetowe. Przy dyscyplinie nie mam już żadnych. I umnie Intestinal był długo - dopóki nie zjadła całej dwukilogramowej torby :)
Awatar użytkownika
Renia
Posty: 1142
Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18

Post autor: Renia »

Macie rację dziewczyny. Bardzo dziekuję. Do sensitivity sskłaniało mnie też to, że producent pisze, że jest zarowno dla kociąt jak i doroslych kotów, a w przypadku Intestilana nie ma takiej informacji. Myślicie, że nie zaburzy to procesów jakie zachodzą u małych kotów??
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Renia i MEGAN pisze:Do sensitivity sskłaniało mnie też to, że producent pisze, że jest zarowno dla kociąt jak i doroslych kotów, a w przypadku Intestilana nie ma takiej informacji. Myślicie, że nie zaburzy to procesów jakie zachodzą u małych kotów??
Nie zaburzy. Miałam tą samą watpliwość. Wypytałam weta :-) i potwierdził, że kociętom można podawać.
Zablokowany