Marchewek i Śpioszek
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Ja tak zaczynam z maluchami, chrupki z gerberkiem potem stopniowo zmniejszam ilość gerberka i wcinaja same chrupki. Chociaz zawsze chrupy same stoja jakby zechciały wcinać.
Co do miecha pozostawionego do ogrzania, rozmrożenia, wystygniecia. Ciri kiedyś upolowała noge kury i przyniosła maluszkom... Głosno nawoując je na nasza sofe, na której to położyła parująca zdobycz <shock> <lol>
Co do miecha pozostawionego do ogrzania, rozmrożenia, wystygniecia. Ciri kiedyś upolowała noge kury i przyniosła maluszkom... Głosno nawoując je na nasza sofe, na której to położyła parująca zdobycz <shock> <lol>
- Matyldonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 869
- Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Smakowicie, nieprawdaż? <lol>maga pisze:Ja tak zaczynam z maluchami, chrupki z gerberkiem potem stopniowo zmniejszam ilość gerberka i wcinaja same chrupki. Chociaz zawsze chrupy same stoja jakby zechciały wcinać.
Co do miecha pozostawionego do ogrzania, rozmrożenia, wystygniecia. Ciri kiedyś upolowała noge kury i przyniosła maluszkom... Głosno nawoując je na nasza sofe, na której to położyła parująca zdobycz <shock> <lol>
Jako, ze mokre które kupuje od niedawna bardzo maluszkowi smakuje, podaję z chrupkami. Co kazdy posilek zwiekszam ilosć chrupek i jakos tam idzie, pomału. Nadal oczywiscie jest przewaga mokrego. Zobaczymy.
Nie chcialabym znów zapeszać :-)
Co do wołowinki, Marchewek szaleje za nią. Zabiera pozostałym kotom i jedząc ją zachowuje sie conajmniej jak by byl na polowaniu w Afryce
Taki dzikus z niego wyłazi <serce>
- Małgorzata
- Posty: 723
- Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59
- Matyldonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 869
- Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
- Matyldonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 869
- Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
Matyldonka pisze:Wsypałam do miseczki garść suchego. Dodalam trochę wody i doslownie ciupinkę mokrej karmy. Dodalam tez troche sosiku z puszki i calosc wymieszalam. Mały zjadł troszkę chrupek, tak z ręki, ale sosik mu chyba bardziej smakował. Jakiś tam postęp jest...
Oczywiscie po wołowinke gotów wspiąć sie po mnie
- Matyldonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 869
- Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
- CZANKRA
- Hodowca
- Posty: 208
- Rejestracja: 19 lis 2009, 17:40
- Kontakt:
- Matyldonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 869
- Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa


