Megi i Fibi :)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Małgorzata
Posty: 723
Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59

Post autor: Małgorzata »

Ojoj, biedna Fibi :-( Oby szybko wszystko wróciło do normy...
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Reniu :hug: a co się stało z waszą dotychczasową wetką? To nie była jej zmiana czy w ogóle już jej tam nie ma?
Awatar użytkownika
Renia
Posty: 1142
Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18

Post autor: Renia »

Nasz dotychczasowy wet przeszedł duże zmiany. Lecznica się rozrosła i żeby trafić do Pana Marcina trzeba było mieć wielkie szczęście. A tylko jemu ufałam i ewentualnie babce, która pracowała z nim od dawna. Teraz się trochę wzbogacili i niestety zaszło dużo zmian. Ilekroć ich odwiedzałam, przyjmowała mnie praktykantka... a ceny poszły sporo w górę.
Zawsze tam było drożej niż gdzie indziej, ale znosiłam to dzielnie, bo lekarz był świetny. A teraz miałam płacić krocie i nie miałam poczucia, że leczenie jest właściwe.

Dzisiaj jest już lepiej, dzięki pomocy kilku duszyczek z tego forum widzę błyskawiczną poprawę. Fibek znowu bryka .. uff. Co prawda uszko jest wyliniałe, ale to tak szybko nie odrośnie. Podałam małej pół tabletki tego g*** i pewnie to jest efekt, jakaś błyskawiczna reakcja uczuleniowa. Nie wiem co mnie podkusiło, bo intuicja kazała mi trzymać się od Kefavetu z daleka, zwłaszcza, że wyraźnie na opakowaniu jest napisane, że to jest dla psów.

Teraz daję jej cosmę glory w puszeczkach, żeby nie musiała za dużo gryźć i na szczęście pałaszuje z chęcią, choć wcześniej gardziła. Kupka też jest ok i mam nadzieję, że nie wywołam krwawienia.
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

Jeszcze ja przystępuję do zbiorowiska trzymającego kciuki za szybki powrót do zdrowia Fibuli. Mam nadzieję, że nastąpi to bardzo szybko. <ok>
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

No to chyba będzie trzeba rozejrzeć się za nowym weterynarzem :-(
Wielkie kciuki za zdrowie Fibi :ok:
agniechaxx
Posty: 123
Rejestracja: 21 cze 2011, 20:36

Post autor: agniechaxx »

Trzymam rowniez kciuki za zdrowko koteczki <ok>
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Post autor: maga »

Wracajcie do formy, normy i czekamy na piękne zdjęcia :)
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Też trzymam kciuki, niech się już skończą wszelkie dolegliwości <ok>
Wymiziaj koteczki od ciotki :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Renia
Posty: 1142
Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18

Post autor: Renia »

Ale zauważyłyście, że to tak zawsze jest??
Jak miałam w szkole zdjęcia grupowe, to zawsze jakiś pryszcz na czole wyskoczył <diabeł> Ona też wyczuła, że czas zdjęć do kalendarza się zaczął, to od razu jej brodę zaatakowało. A jak już się dziadostwo zorientowało, że będzie tępione, to uszko dało znak :mimbla: .... życie
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Jaki z tego wniosek? Co masz zrobić jutro, zrób najlepiej dziś <lol>
Zablokowany