Gutek & Jędrek
- Gosia i Ira
- Hodowca
- Posty: 1683
- Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
- Kontakt:
- demian
- Posty: 146
- Rejestracja: 10 sty 2011, 16:03
dziękujemy za zatroskane życzonka <pokłon>
Gutek miewa się już lepiej
Kuśtykanie na lewą łapkę rozpoznane zostało w skrócie jako kont stawu garstkowego lewego z obrzękiem zastoinowym przedramienia lewego. Tak czasem kończą się kocie wieczorne głupawki <zły> Wtorkowa szpryca w tyłek zmniejszyła znacznie obrzęk, a dzisiejsza i czwartkowa, która go czeka powinna załatwić temat na amen. Oczywiście zaleceniem (z trzema <!> ) jest ogranicznyć ruch, co takie łatwe znowu nie jest. Chociaż przyznać muszę, że Gutek jakoś instynktownie przyklapnął na tyłek i już nie odbija się od ścian na wysokości 1,5 metra :-P
ps.
Gutek miewa się już lepiej
ps.
do "młodszego" w Rumii, Leśna 1Alicja pisze:demian, a gdzie do weta chodzicie? (...)
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
- Alicja
- Hodowca
- Posty: 605
- Rejestracja: 07 cze 2011, 12:09
- Hodowla: BRITALISE*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Rumia / Pomorze
- Kontakt:
Chociaż jestem z Rumi, byłam tylko u pani wet na Krakowskiej ostatnio i to nie z moim futrem, a z kotką z Fundacji. Wetka to konkretna zakocona babka z dobrym sercem
Ja o Kończaku nie mam dobrego zdania i nigdy tam nie wrócę, choć wszyscy go chwalą.
Jeżdżę do p. Moniki na ul. Poprzeczną od kilku lat i jestem zadowolona, bo ma świetne podejście i niskie ceny. Gdyby jednak przyszło np. robić prześwietlenie, trzeba będzie gdzieś dalej poszukać.
Niech szybko wraca do zdrowia misiak
Jeżdżę do p. Moniki na ul. Poprzeczną od kilku lat i jestem zadowolona, bo ma świetne podejście i niskie ceny. Gdyby jednak przyszło np. robić prześwietlenie, trzeba będzie gdzieś dalej poszukać.
Niech szybko wraca do zdrowia misiak
- demian
- Posty: 146
- Rejestracja: 10 sty 2011, 16:03
Dawno nas nie było... chyba... kurcze blade... Gutek 3 strona <shock>
Żeby nie było - Gutek ma się dobrze, chociaż od pierwszej kontuzji załapał jeszcze dwie
Po ostatniej powiedzieliśmy głośne "dość" - nie wiemy czy nasz bezjajeczny nawiązał cichy romans z jakąś kocią laską w poczekalni weterynaryjnej, czy też spodobał mu się odjazd po przeciwbólowych szprycach
Po tych ostatnich wyglądał na wyjątkowo pobudzonego. Ostatnia kontuzja została nierozpoznana, bo stwierdziliśmy, że jak pocierpi to w końcu przestanie odstawiać akrobacje, a są naprawdę wyjątkowe np zeskok ze stołu z saltem na kanapę <gwiżdże> Po kim on to ma...? Na fotkach oczywiście z reguły wychodzi jako grzeczniś
np jako strażnik papiru do podciru z paramołt pikciers

albo miłośnik trąbki Chrisa Botti

albo pierdzioch leniuch


A tak - co rzadko da się uchwycić - ta miiiinnnnna i oczy jak 5 zyły

tak czy siak z Gutkiem
Życzymy Do Siego Kociego Roku
Żeby nie było - Gutek ma się dobrze, chociaż od pierwszej kontuzji załapał jeszcze dwie
Po ostatniej powiedzieliśmy głośne "dość" - nie wiemy czy nasz bezjajeczny nawiązał cichy romans z jakąś kocią laską w poczekalni weterynaryjnej, czy też spodobał mu się odjazd po przeciwbólowych szprycach
np jako strażnik papiru do podciru z paramołt pikciers

albo miłośnik trąbki Chrisa Botti

albo pierdzioch leniuch


A tak - co rzadko da się uchwycić - ta miiiinnnnna i oczy jak 5 zyły

tak czy siak z Gutkiem
Życzymy Do Siego Kociego Roku
- Alicja
- Hodowca
- Posty: 605
- Rejestracja: 07 cze 2011, 12:09
- Hodowla: BRITALISE*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Rumia / Pomorze
- Kontakt:
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt: