Mroczna Dama genialna- a te Brysiulkowe kolory na tle czerni <zakochana>
Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Po 4 miesiącach przerwy zrobiłam dzisiaj ważenie moich miśków i zostałam częściowo mile zaskoczona :-) Brysia przez ten okres zrzuciła 20 dkg, wreszcie jakieś kreski w dół na wadze, a nie wciąż w górę. Moim zdaniem to teraz wygląda idealnie, waga 5,3 kg jest dla niej idealna. Za to Tami przez ten czas przybrał tylko 5 dkg, no to też sukces jak na niego, zważywszy że on całymi dniami i nocami śpi, a wstaje tylko po to żeby coś zjeść i skorzystać z kuwetki. Tami na dzień dzisiejszy ma 7,2 kg.
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
No z tym noszeniem to jest masakra. TŻ bierze zawsze Tamiego, bo wiadomo waga ciężka, a ja Brysię. Z tym, że te noszenie to jest takie na krótkie dystanse z pod drzwi na parking do samochodu i z powrotem, nie wyobrażam sobie jechania z nimi autobusem albo tramwajem. Zanim bym doszła do przystanku to ręce miałabym już chyba do ziemi i totalne skrzywienie kręgosłupa. Do tego jeszcze transporter Cargo sam waży 2,5 kg chyba.
Ja to w takich chwilach zazdroszczę tym, co mają bryśki do 4 kg. Toż to sama radość dźwigać takiego miśka
A co do Brysi, to o niej mój hodowca zawsze mówił, że ona wygląda jak niejeden kocur, taka baba herod z niej <mrgreen>
Ja to w takich chwilach zazdroszczę tym, co mają bryśki do 4 kg. Toż to sama radość dźwigać takiego miśka
A co do Brysi, to o niej mój hodowca zawsze mówił, że ona wygląda jak niejeden kocur, taka baba herod z niej <mrgreen>
- Małgorzata
- Posty: 723
- Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59
-
beniagor
- Hodowca
- Posty: 253
- Rejestracja: 31 sty 2011, 22:45
- Płeć: kobieta
- Skąd: Gdynia
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Dziękuję za komplementy <oops>beniagor pisze:Soniu zdjęcia jak zwykle czadowe <klaszcze> ,zapraszam do mnie na małą sesję,jestem fanka Twoich kotów i rewelacyjnych fotek <zakochana>
A te nasze kochane futerka to ważą nieźle i ręce mam zawsze wyciągnięte do kolan,ale kochanego futerka nigdy za wiele :-)
Jak tylko będę kiedyś w Twoich stronach, to nie ma sprawy, wproszę się do Ciebie <mrgreen>