Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
- Gosia i Ira
- Hodowca
- Posty: 1683
- Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
- Kontakt:
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Piękni są i Brysia i Tami (też głosowałam i po cichaczu ściskałam kciukasy aby się udało <mrgreen> ). A co do talentu, to nie do końca się z Tobą zgodzę Soniu, bo to nie jest tylko zasługa aparatu. Ten aparat trzeba umieć jeszcze obsługiwać, a do tego właśnie potrzebny talent, który Ty masz i dziękuję, że go wykorzystujesz <klaszcze>
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
- Bartolka
- Posty: 1956
- Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Ja też zagłosowałam na to drugie :-)AgnieszkaP pisze:Soniu, no jeśli już, to kotom, nie aparatowi <lol> Ale nie bądź taka skromna, po prostu masz talent(y) <klaszcze>Sonia pisze:Dziękuję za słowa uznania <pokłon> , choć tak 80% zasług należy się aparatowi, a nie mnie <mrgreen>
Mam jeszcze prośbę o zamieszczenie tu tego drugiego zdjęcia Tamiego (ja na tamto zagłosowałam) 8-)
Sonia :-) dobry aparat daje więcej możliwości, efektów, co nie znaczy, że ułatwia i załatwia za nas 80 % :-) Kiedyś gdzieś o tym pisałam - dobra potrawa nie jest zasługą garnka, w którym powstała a kucharza :-) Także w Twoich rękach jest moc i talent, a jeśli ma się dobry kontakt z kotem, to jest duża szansa na ciekawe zdjęcie. Ja jestem techniczne zero, parę podstaw funkcjonowania aparatu znam, a mój TŻ sie wścieka, że powinnam bardziej wykorzystywać aparat jako narzędzie <oops> Powiedział, że zrobi mi egzamin z instrukcji <lol>
Także powtórzę się - dzisiejsze zdjęcia piękne <zakochana>
Może jest jakiś sposób, żeby Brysia miała zdjęcie razem z Tamim? To awatarowe jest super :-)
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Ja też mam tak samo. Parę funkcji znam w tym aparacie i jakoś nie mogę się zabrać za analizowanie instrukcji obsługi. To, że mi wyjdą fajne zdjęcia to wynika bardziej z przypadku, niż ze świadomego ustawienia konkretnych parametrów.Bartolka pisze:Może jest jakiś sposób, żeby Brysia miała zdjęcie razem z Tamim? To awatarowe jest super :-)
A co do wspólnych zdjęć Tamiego i Brysi, to niestety jest nierealne. Musiałabym ich chyba razem zamknąć do jednego transportera <lol>
To zdjęcie z awatarka to jest bardzo stare, jak Tami był jeszcze mały. Jak im się zdarzy być blisko siebie, to tylko dlatego, że akurat któryś przechodził obok drugiego. Razem niestety nigdy nie spędzają czasu. W kalendarzu mogę zapisywać, jak się czasem zdarzy, że na jednym wielkim łóżku (oczywiście w rozsądnej odległości) leżą wspólnie.
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
No to wstawiam obiecane jesienno-melancholijne fotki, na dodatek z kasztankami. Ciężko było coś wybrać, bo większość niestety wyszła rozmazana.
Żeby nie było całkiem ładnie i porządnie, Brysia postarała się przerobić scenografię z pionowej na poziomą, ale trudno, jak chce się pokazywać w bałaganie to niech ma <lol>
I jeszcze NIESPODZIANKA - dokociliśmy się marchewką (hodowla nieznana) <rotfl>






Żeby nie było całkiem ładnie i porządnie, Brysia postarała się przerobić scenografię z pionowej na poziomą, ale trudno, jak chce się pokazywać w bałaganie to niech ma <lol>
I jeszcze NIESPODZIANKA - dokociliśmy się marchewką (hodowla nieznana) <rotfl>






- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt: