Hermes

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
nessie
Posty: 225
Rejestracja: 12 lis 2009, 17:05

Post autor: nessie »

Pierwszy dzień i już zabawy, to super. Noc może być tez dobra. Nasz przespał calutką na mojej poduszce. Serdeczne głaski! :kotek:
Beatam
Posty: 273
Rejestracja: 16 gru 2010, 20:37

Post autor: Beatam »

Śliczniutki kocio :kotek:
katana1978
Posty: 95
Rejestracja: 25 paź 2010, 14:47

Post autor: katana1978 »

nessie pisze:Pierwszy dzień i już zabawy, to super. Noc może być tez dobra. Nasz przespał calutką na mojej poduszce. Serdeczne głaski! :kotek:

fajnie ;) ale mój póki co śpi pod stołem no już ponad godzinę i chyba na noc się wyśpi :)
katana1978
Posty: 95
Rejestracja: 25 paź 2010, 14:47

Post autor: katana1978 »

wstał ...
od czasu gdy tu jest nie zrobił jeszcze do kuwety ....:( martwię sie czy to stres czy planuje gdzie indziej się załatwiać :(
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Jak ja przywiozłam Tamiego, to biedak cały wieczór i całą noc trzymał, a dopiero rano wysikał się do legowiska. Ale to był niestety mój błąd, bo ja mam w domu żwirek drewniany, a on był przyzwyczajony w hodowli do bentonitowego. Jak mu na drugi dzień dałam ten sam żwirek, do którego był przyzwyczajony to nie było już żadnych niespodzianek i kotek bez problemu trafiał do kuwetki załatwiać swoje sprawy.
katana1978
Posty: 95
Rejestracja: 25 paź 2010, 14:47

Post autor: katana1978 »

hm wkładam go co kilkanaście minut do tej kuwety ale szybko z niej wychodzi .....u was też tak było ?? na początku.

Żwirek ten sam co miał w hodowli - nie wiem jak z kuwetą w prawdzie przy mnie sikał do otwartej ale babeczka mówiła że do zamkniętej też nie będzie problemu ...
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Nie przejmuj się. Grunt, że kociak już wie, gdzie kuweta stoi i wie jak do niej trafić. Widać teraz ma tyle nowych wrażeń i miejsc do oglądania, że nie w głowie mu teraz robienie siku. Jak poczuje, że musi to na pewno trafi do kuwety. Możliwe, że dopiero w nocy pójdzie, jak wszyscy będą spać.
Awatar użytkownika
gosiaczek8807
Posty: 732
Rejestracja: 09 lis 2009, 00:42

Post autor: gosiaczek8807 »

Spokojnie, u mnie było podobnie. Do kuwety wstawiłam kociaka ze dwa razy tego wieczora gdy przyjechaliśmy z hodowli, ale skorzystał z niej dopiero następnego dnia przed południem - sam :-)
katana1978
Posty: 95
Rejestracja: 25 paź 2010, 14:47

Post autor: katana1978 »

Załatwił się rano - wprawdzie nie sam - włożyłam go - mam nadzieję że teraz już sam się załatwi :)


Dziś jeszcze pomiałkuje .... nocka nie była zła usnął na parapecie....
Awatar użytkownika
nessie
Posty: 225
Rejestracja: 12 lis 2009, 17:05

Post autor: nessie »

Grzeczny chłopak!
Zablokowany