Strona 2 z 12
: 26 gru 2010, 21:07
autor: nessie
Pierwszy dzień i już zabawy, to super. Noc może być tez dobra. Nasz przespał calutką na mojej poduszce. Serdeczne głaski!

: 26 gru 2010, 21:07
autor: Beatam
Śliczniutki kocio

: 26 gru 2010, 21:19
autor: katana1978
nessie pisze:Pierwszy dzień i już zabawy, to super. Noc może być tez dobra. Nasz przespał calutką na mojej poduszce. Serdeczne głaski!

fajnie ;) ale mój póki co śpi pod stołem no już ponad godzinę i chyba na noc się wyśpi

: 26 gru 2010, 22:19
autor: katana1978
wstał ...
od czasu gdy tu jest nie zrobił jeszcze do kuwety ....

martwię sie czy to stres czy planuje gdzie indziej się załatwiać

: 26 gru 2010, 22:24
autor: Sonia
Jak ja przywiozłam Tamiego, to biedak cały wieczór i całą noc trzymał, a dopiero rano wysikał się do legowiska. Ale to był niestety mój błąd, bo ja mam w domu żwirek drewniany, a on był przyzwyczajony w hodowli do bentonitowego. Jak mu na drugi dzień dałam ten sam żwirek, do którego był przyzwyczajony to nie było już żadnych niespodzianek i kotek bez problemu trafiał do kuwetki załatwiać swoje sprawy.
: 26 gru 2010, 23:30
autor: katana1978
hm wkładam go co kilkanaście minut do tej kuwety ale szybko z niej wychodzi .....u was też tak było ?? na początku.
Żwirek ten sam co miał w hodowli - nie wiem jak z kuwetą w prawdzie przy mnie sikał do otwartej ale babeczka mówiła że do zamkniętej też nie będzie problemu ...
: 26 gru 2010, 23:34
autor: Sonia
Nie przejmuj się. Grunt, że kociak już wie, gdzie kuweta stoi i wie jak do niej trafić. Widać teraz ma tyle nowych wrażeń i miejsc do oglądania, że nie w głowie mu teraz robienie siku. Jak poczuje, że musi to na pewno trafi do kuwety. Możliwe, że dopiero w nocy pójdzie, jak wszyscy będą spać.
: 27 gru 2010, 02:14
autor: gosiaczek8807
Spokojnie, u mnie było podobnie. Do kuwety wstawiłam kociaka ze dwa razy tego wieczora gdy przyjechaliśmy z hodowli, ale skorzystał z niej dopiero następnego dnia przed południem - sam :-)
: 27 gru 2010, 08:51
autor: katana1978
Załatwił się rano - wprawdzie nie sam - włożyłam go - mam nadzieję że teraz już sam się załatwi
Dziś jeszcze pomiałkuje .... nocka nie była zła usnął na parapecie....
: 27 gru 2010, 09:50
autor: nessie
Grzeczny chłopak!