Na razie jestem w Polsce u mamy na święta

Za tydzień po powrocie zabieram się za wielkie zamówienie z zooplusa (wiem, że w różnych krajach są różne ceny i podobno najlepiej wychodzi na niemieckim, w zależności od tego co się zamawia).
Większość ostatnich dni spędziłam na czytaniu tego forum. Szukałam odpowiedniej kuwetki, kontenerka, szczotki do czesania itp.
Jedzenie Mała będzie dostawała Royal Canin Kitten British Shorthair (nowość podobno). Tylko nie wiem czy opłaca się kupować od razu 10 kg czy np tylko 2kg lub 4 kg a potem już Britisha dla dorosłych?
Chcę jej też dawać raz dziennie puszeczkę mokrego jedzenia ale muszę jeszcze poczytać jakiego
Meil do Rufiego o wycenę drapaków wysłany, choć nie wiem czy kupować jej ten drapak od razu?
Nie wiem czy o wszystkim będę pamiętać <mrgreen>
p.s. czytałam dziś topic na forum o tym jaka jest reakcja Waszych znajomych na wieść, że:
1. kupujecie sobie kota
2. kot jest rasowy
3. kot kosztował w cholerę kasy
Muszę Wam przyznać rację - reakcja niedoinformowanych ludzi - bezcenna! Teraz już nawet nie tłumaczę zalet kotka z hodowli, po prostu mówię, że kupuję tego kota bo będzie mi pasował do koloru dywanu albo tapicerki na kanapie <ok> albo po prostu - bo mogę!