Strona 2 z 6

: 17 cze 2010, 12:24
autor: Pola
Witam serdecznie :)

Moim zdaniem bardzo fajnie, że przygarnęłaś kluskę. Jasne, że powinna być jeszcze jakiś czas przy mamie, ale skoro nie było takiej możliwości, a Ty dałaś mu super domek...

Ze szczepieniem najlepiej poradzić się weta.

Co do typu brytka, to ciężko powiedzieć, może jakbyśmy widzieli rodziców, to można by powiedzieć coś więcej, a tak to jedynie pozostaje czekać.

: 20 cze 2010, 23:07
autor: Sonia
Kolorek ma fajny, mnie się podoba i super wielkie oczka. Widać kto teraz rządzi w domu <lol>

: 21 cze 2010, 15:41
autor: eeyamkaa
Dziekuje bardzo za miłe słowa i rady. Kotek był już u weterynarza ,zaszczepiony i zbadany został określony okazem zdrowia. Bardzo się cieszę ,że podołałam wyratowaniu takiego maleństwa. Jednek im Sziszka większa tym więcej z nia kłopotów! Jak z dziećmi ,im większe tym gorzej dla rodzica. Mój kotek jest mnieszy niż wasze na początku bo ma teraz ok. 2miesięcy ale może wiecie jak oduczyć kotka od drania rąk i nóg? Żeby wiedział ,że to nie zabawka. Najbardziej gryzie mnie ,nie da sie go pogłaskać bo zaraz ogon zaczyna mu chodzić jak śmigiełko ,uczy chowa i skacze jak szybszyla drapiąc i podgryzając. Przeszukałam cały internet ,polecali smarować ręce kremem ,że kot ma niby wtedy nie podgryzac, zadziałało ,ale sama nie mogłam go wtedy dotknąc bo mu tłuściłam sierść. Innych ludzkich sposobów nie znalazłam ,polecali polewanie woda ,czy karcenia ale to chyba nie najlepsze metody na malego rozrabiaka. A moze po prostu z tego wyrosnie? Nie wiem już sama ,nie chciałabym żeby dorosły kot się tak zachowywał.


Demonstracja pazurów i kłów
Obrazek

Obrazek


Grzeczna też potrafię być
Obrazek




((Pewnie ktoś zwróci uwage ,że kot ma opleciony drpak sztuczna liną więc już sie tłumacze!
Drapak domowej roboty ,spędziłam nad nim 3 dni z dziadkiem stolarzem i wyszło różowe cudo ,jednak dobrej linki do drapania nie mogłam nigdzie dostać dopiero czekam na przesyłke z allegro a tymczasowo drpak owinięty lina żeglarska. Kici się podoba.))

: 21 cze 2010, 17:29
autor: mimbla
Drapak bomba :D I tricolorowy temperamencik Sziszy widać <lol>

Co do podgryzania to czy nie bawisz się z nią wykonując gwałtowne ruchy samą ręką przed nosem? Albo drocząc się z nią i łaskocząc? Dla kota to zaproszenie do zabawy czyli przy okazji do gryzienia. Spróbuj pobawić się z nią patyczkiem albo wędką z piórkiem, a samymi dlońmi wykonuj wokół niej tylko spokojne ruchy- moja koleżanka nauczyla swojego kota w ten sposób, że pogonie i gryzienie to za wędką, a ludzkie dłonie sa do głaskania i przynoszenia smakolyków. Po niecalych 2 miesiącach kocię przestało podgryzać, bo wolno przemieszczające się "nieuzbrojone" dłonie nie były już takie ekscytujące jak frędzelki na patyku <lol> Dodam, że kot też był zbyt wcześnie zabrany matce- piwniczniak- i też nie miał od kogo nauczyć się "manier".

: 21 cze 2010, 18:11
autor: Maria
Przecudna jest ta twoja mała zlośnica. Napatrzeć się nie mogę.

Powtórzę za Mimblą :) ...:

Ona jeszcze malutka jest i nie ma rodzeństwa do podgryzania. Bawcie się piórkami, wędkami, kulkami papieru. Głaszczcie tylko jak śpi wykończona. Smakołyki pod nos podtykać, żeby się ręce z zabawą nie kojarzyły tylko z jedzeniem i glaskaniem.

A jeżeli ugryzie czy zadrapie, to najlepszym sposobem na takiego malego szaleńca jest natychmiastowe przerwanie głaskania/zabawy i odwrócenie się na moment, żeby kocię poczuło, że zabawa skończona i że takie zachowanie nie bedzie prowadzić do dalszych jakże stymulujacych polowań na rękę :). Inne karanie nie da tu efektu.

Pozdrawiam. :)

: 21 cze 2010, 18:35
autor: madziulam2
śliczna jest ta Twoja Szisza - pokazuj Ją Nam często!!

: 21 cze 2010, 19:05
autor: kizior
witamy :-)

mam wielką słabość do wszelakiej maści bikolorów <mrgreen> śliczna koteczka :kotek:
niech rośnie zdrowo :kotek:

: 21 cze 2010, 19:25
autor: asiek
Jakie cudne pysio! A drapaczek "dodowy" ale dla maleńkiej jak ulał. <rotfl>

: 21 cze 2010, 19:27
autor: MartaNys
Śliczna kicia <serce> a drapak bombowy <ok>

: 21 cze 2010, 19:51
autor: basienka
Kicia jest rewelacyjna <ok> <ok> <ok> i ten charakterek... cudo <zakochana>