Strona 2 z 56
: 16 lip 2010, 12:49
autor: nessie
rzeczywiście najpiękniejszy prezent ślubny o jakim słyszałam. Gratuluję pięknej dziewczyny!
: 16 lip 2010, 14:09
autor: nikaxx
tak zdecydowanie innego tak pięknego i wymarzonego prezentu nie mogliśmy sobie nawet wyobrazić.
17 kwietnia bralismy ślub i dostaliśmy kopertę ze zdjęciami Pufy tzn wtedy nazywała się Ramona z hodowli Pluszak PL

. Okazało się że na kotkę musimy poczekac do końca miesiąca -jejku jak to się dłużyło:) nawet nie chcę sobie tego przypominac

Aż tu któregoś dnia po powrocie z pracy tj 24 kwietnia o godzinie 21:30 przyjechali całkiem niespodziewanie przyjaciele (którzy byli w konspiracji z moim P )i przywieźli małą niebieską kuleczkę

mój P przygotował w tajemnicy drapak transporter miseczki i pojechali go odebrać szybciej niż to było zaplanowanie. Bardzo dziękuję Pani Beacie że zgodziła się aby go odebrali chwilę wcześniej bo ja tęsknoty za tą kulką usychałam:)
Pierwsza noc była bardzo trudna Pufka nic nie jadła nie piła siedziała pod wanną a mi się serce krajało.Później już było tylko lepiej drugiej nocy przyszła do nas do łóżka i spała wczepiona w moją nogę

ech tak mnie wzięło na wspominki

: 16 lip 2010, 15:34
autor: martha
Witamy śliczną dziewczynkę

: 16 lip 2010, 19:52
autor: Dorszka
Witam serdecznie na forum kolejną niebieską dziewczynkę

: 18 lip 2010, 15:36
autor: nikaxx
Dziękujemy za tak miłe przyjęcie

: 19 lip 2010, 13:12
autor: kizior
witamy
wiedzę, że kotek w prezencie ślubnym nie jest niczym nowym. <mrgreen>
u nas każdy z Dyziolców jest albo "prezentem" zaręczynowym, ślubnym czy rocznicowym. <mrgreen>
spodziewam się powiększenia rodziny kociej u Was.

: 19 lip 2010, 23:17
autor: jasminka
Witam piękną kotkę

: 20 lip 2010, 10:38
autor: nikaxx
mąz ma urodziny w listopadzie ;) zresztą obiecał mi że kupimy sobie sami drugiego kociaka w prezencie na nowe mieszkanie:) Nie wiedziałam że tak łatwo można dostać świra na punkcie Brytków

i że jeden to zdecydowanie za mało

ale dwa lata czekałam na Pufę mogę i jeszcze trochę poczekać na kolejną ślicznotkę

: 20 lip 2010, 14:02
autor: nikaxx
mam do was moi kochanie jeszcze takie pytanko. Mój futrzak od kilku dni zaczął się drapać nie intensywnie jednakże kilka razy dziennie udało mi się go na tym przyłapać. żadnych pchełek i innych pasożytów nie widzę i nie wiem co to może być:( Macie może jakieś teorie ??
: 20 lip 2010, 21:44
autor: Mago
Sprawdź dokładnie futerko, czy na pewno nie ma pchełek. Pchły można samemu zawlec na swojego kota schodząc np. po coś do piwnicy.
Jeśli nie, to obserwuj miśka. Może zmieniliście mu karmę? Stale to samo miejsce drapie? Nie ma tam zmian skórnych? Nic jej nie ugryzło?
Jak wszystko wygląda ok to tylko obserwowałabym, czy drapanie się nie nasila. Jak nadal będzie się drapać, w dodatku intensywniej, to trzeba do weta. A jak od czasu do czasu, to nie trzeba się denerwować. Każdego z nas czasem coś zaswędzi :-)