Megi i Tytus
- Creme
- Hodowca
- Posty: 238
- Rejestracja: 24 sty 2009, 21:39
- Hodowla: Isena*PL
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Mikołów
- Kontakt:
- MischaPL
- Posty: 92
- Rejestracja: 14 wrz 2010, 15:32
Dzisiaj dzielnie zniósł drugie szczepienie , teraz śpi , ogólnie jest po zastrzyku jakiś klapnięty, tak jak za 1szym razem zresztąBardzo przepraszam, że zapytam, ale wolę się upewnić - czy maluch jest dwukrotnie zaszczepiony? 12 tygodni to termin
No bo ma 12 tygodni, napisałem o tym w 1szym zdaniu zdaje sięKociak niczego sobie, ale na zdjęciach jest już dużo starszy niż 6 tyg. wygląda tak na 12-16 tyg.
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
- MischaPL
- Posty: 92
- Rejestracja: 14 wrz 2010, 15:32
Mam pytanie dotyczące oczu malucha
Gdzieś wyczytałem że oczęta wybarwiają się długo, czy to znaczy że nasz pupil ma szanse na brązowe oczęta (jakoś się tego szczególnie nie spodziewamy pytam po prostu z ciekawości) wiem że z początku jego oczy były mniej brązowe niż teraz, dlatego się zastanawiam czy tylko mi się wydaje czy może rzeczywiście kolor się zmienia stopniowo
Noo i jak z czesaniem ? Często ? Niezbyt często ? Ponoć hodowcy odradzają zbyt często szczotkowanie z racji wpływu na kondycję podszerstka, noo ale nie wiem na ile w tym prawdy.
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Oka wybarwia się w różnym okresie, zależy od konkretnego osobnika. Jednym się szybciej wybarwiają innym dłużej. U mojej Brysi oko wybarwiało się (jak sobie przypominam) chyba ponad rok. W wieku ok. 1,5 roku miała już całkiem ładnie wybarwione oczko. Kocurek ma obecnie 15 miesięcy i wydaje mi się, że jeszcze nie ma całkiem wybarwionego oka, myślę, że jeszcze będzie mu się nasycać kolorem. Bywają też kotki co nawet przed ukończeniem roku już mają ślicznie oczka wybarwione.
Co do czesania, to brytka wystarczy raz albo dwa razy w tygodniu przeczesać szczotką. W okresie intensywnego linienia można częściej. Bardzo dobre jest też w okresie linienia przejechać po kocie mokrymi rękami i zebrać mu w ten sposób martwe włosy.
Co do czesania, to brytka wystarczy raz albo dwa razy w tygodniu przeczesać szczotką. W okresie intensywnego linienia można częściej. Bardzo dobre jest też w okresie linienia przejechać po kocie mokrymi rękami i zebrać mu w ten sposób martwe włosy.
- MischaPL
- Posty: 92
- Rejestracja: 14 wrz 2010, 15:32
Narodziło się nowe pytanie w międzyczasie
Otóż przyłapałem Tytusa ostatnio na tym jak zrzucił paliwo w łazience, zrobił to z premedytacją , nie wierzę w to żeby miał za daleko do kuwety (była czyściutka)
Czy to się zdarza u takich maluchów że czasem się zapomną ? Trochę mnie to martwi bo nie wiem czy nie podlewa gdzieś dywanów gdzie tego nie zauważamy
Ogólnie korzysta z kuwety , noo ale jak mówię złapałem go na procederze. Wytłumaczyłem mu wyraźnie że tak czynić nie wolno po czym wsadziłem go do kuwety, mam nadzieję że coś z tego zrozumiał, wcześniej miał epizod który myślałem że przejdzie w zapomnienie , mianowicie w ilości hurtowej wypróżniał się na buty...zanim to zauważyliśmy minęło trochę czasu, usunęliśmy buty z tego miejsca , wycieraczka na której stały była raczej do wyrzucenia
Mam tylko nadzieję że z wiekiem pojmie zasady higieny bardziej dogłębnie...
Zrobił się też wybredny dziś kupiliśmy mu Gimpeta z tuńczykiem (dla kociąt) nawet nie tknął
Wersja z kurczakiem w pełni akceptowana
Myślałem że rybę połknie wraz z puszką a tu takie zaskoczenie.
Zrobił się też wybredny dziś kupiliśmy mu Gimpeta z tuńczykiem (dla kociąt) nawet nie tknął
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
