Od razu ostrzegam że jestem tu nowy i że wątek jest wielotematyczny
Sam nie wiem od czego zacząć
Tytusek ma aktualnie 12 tygodni został zakupiony ( nie przeze mnie ) za pośrednictwem znanego portalu aukcyjnego.
Lektura wielu topiców dała mi do zrozumienia że kotek rasowy bynajmniej nie jest
Niestety mądry polak po szkodzie ale jak się dowiedziałem że oddawanie kota w wieku 6 tygodni bez wyprawki i nawet książeczki zdrowia jest zbrodnią to włosy mi się zjeżyły na głowie. Na szczęście kociak jest zdrowy, pełny wigoru, w zasadzie momentalnie nauczył się korzystać z kuwety. Jest bardzo towarzyski, często zasypia na rękach brzuszkiem do góry
Karmimy go Animondą dla kociąt (mięso w galaretce) oraz suchym Royalem też dla maluchów, wydaje się być zachwycony , czy to ogólnie dobre pokarmy ?
Dziś dostał trochę twarożku, mleko dostawał sporadycznie i mało, szczególnych skutków obocznych brak, tak czy siak raczej już mleka nie będzie dostawał
Aktualnie próbuję go uczyć drapania w drapak, z różnym rezultatem
Załączam kilka fotek z dzisiaj , no czyż on nie jest uroczy ?:)

