Strona 11 z 206

Re: Tajga

: 09 sty 2014, 10:06
autor: Beate
Hator,hator... :-)

Re: Tajga

: 09 sty 2014, 16:03
autor: ozon
Beate pisze:Hator,hator... :-)
To może przyjdzie też czas na spełnienie siedmiu życzeń <lol>
A poniżej dowód na to, że Tajga niby na monitor nie patrzy, niby ją to nic nie interesuje, ale pozazdrościła Kitce ładnego zdjęcia i też się upozowała podobnie, tylko wykonując garbik i chowając ogonek, bo widać nie do końca wszystko zapamiętała <lol>
Obrazek
Jutro idziemy na szczepienie, przy okazji chcę, żeby wetka osłuchała Tajgę, bo kicia po zabawie czasem przez chwilę przeraźliwie dyszy. Pewnie jest to normalny objaw zmęczenia, a ja już <strach> ale badanie przecież nie zawadzi :-)

Re: Tajga

: 09 sty 2014, 16:07
autor: Beate
Tak ,urodzona modelka :-)

Re: Tajga

: 09 sty 2014, 16:15
autor: kotku
Śliczna jest Tajga! Ma tyle kolorów! :kotek: Proszę wygłaskać. :-)

Re: Tajga

: 10 sty 2014, 13:10
autor: Zosiak
No modelowanie to kawalek ciezkiej pracy, ale u Tajguni widac wrodzony talent <zakochana> No i to poswiecenie dla kariery - gdzies wysoko wskoczyla dla efektu <lol>
Daj znac co powie vet. Ale jak sobie dyszy po bieganiu, to na pewno nic zlego :-)

Re: Tajga

: 10 sty 2014, 13:36
autor: maga
Tajga to bardzo ładna dziewczynka jest. Kciuki za osłuchanie i by wszystko dobrze było :)

Re: Tajga

: 10 sty 2014, 14:28
autor: ozon
Zosiak pisze:gdzies wysoko wskoczyla dla efektu
Taja w ogóle szalenie skoczna jest, nawet jeszcze teraz mi czasami dech zapiera, jak do piłki wyskoczy - zawsze jej mówię, że gdyby była człowiekiem, to z takim talentem byłaby lepszym bramkarzem niż Iker Casillas <lol> Wstawię w weekend zdjęcie ze skaczącą Tajgą w wersji ninja, tylko muszę TŻ poprosić, żeby je lekko podczarował, bo świeżo wyprany koc wygląda na nim jakby trzysta lat w pralce nie był <mrgreen>
A rzecz najważniejsza - vetka osłuchała Tajgę i powiedziała, że wszystko jak najbardziej w porządku <tańczy> Mamy też termin sterylki - 21 stycznia, pilnie studiuję więc stosowne wątki :komp:
I nieustająco dziękuję za miłe słowa i głaski w imieniu Tajgi i po cichutku się przyznam, że też myślę, że śliczny kot nam się trafił <zakochana>

Re: Tajga

: 10 sty 2014, 14:35
autor: elwiska3
ozon pisze:
Zosiak pisze:gdzies wysoko wskoczyla dla efektu
Taja w ogóle szalenie skoczna jest, nawet jeszcze teraz mi czasami dech zapiera, jak do piłki wyskoczy - zawsze jej mówię, że gdyby była człowiekiem, to z takim talentem byłaby lepszym bramkarzem niż Iker Casillas <lol> Wstawię w weekend zdjęcie ze skaczącą Tajgą w wersji ninja, tylko muszę TŻ poprosić, żeby je lekko podczarował, bo świeżo wyprany koc wygląda na nim jakby trzysta lat w pralce nie był <mrgreen>
A rzecz najważniejsza - vetka osłuchała Tajgę i powiedziała, że wszystko jak najbardziej w porządku <tańczy> Mamy też termin sterylki - 21 stycznia, pilnie studiuję więc stosowne wątki :komp:
I nieustająco dziękuję za miłe słowa i głaski w imieniu Tajgi i po cichutku się przyznam, że też myślę, że śliczny kot nam się trafił <zakochana>
Super że dyszenie to nic złego

i cieszę się z ostatniego zdania Twojej wypowiedzi <mrgreen> jest takie inne niż na początku wątku - radosne i widać że jesteś <zakochana> w swojej/TZ koteczce

Re: Tajga

: 10 sty 2014, 14:43
autor: AgnieszkaP
Wspaniale, że Tajdze nic nie dolega :-)
Przyłączam się do chórku wzdychających z zachwytem do pięknej Panny Koty <serce> :kotek:

Re: Tajga

: 10 sty 2014, 14:44
autor: ozon
elwiska3 pisze: widać że jesteś <zakochana> w swojej/TZ koteczce
Hehe, w mojej - dzisiaj padło pytanie na kogo wypisywać zaświadczenie o szczepieniu i stwierdziłam, że to może jednak na mnie <lol>