Strona 101 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 26 sty 2014, 19:32
autor: ozon
Trochę jestem zapóźniona, ale lepiej późno niż wcale, więc :winko: za miesięcznicę i stówkę. Jak się miewa Plamka?

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 26 sty 2014, 19:47
autor: atomeria
ozon pisze: Jak się miewa Plamka?
Nie mam nowych wiadomości :(((( W piątek nadal miała problemy z oddychaniem, trzymali ją w komorze tlenowej (kurcze, nie wiem czy to urządzenie faktycznie tak się nazywa). Jej opiekun wyjechał na weekend, a to nie ten typ, który dzwoniłby kilka razy dziennie i dowiadywał o zdrowie swojej kotki :-///// Już nawet częściej ja do niego dzwonię.

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 26 sty 2014, 20:18
autor: asiak
:kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: 100 :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 27 sty 2014, 14:59
autor: Sonia
Gratuluję pierwszej 100 :party: :party: :party:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 27 sty 2014, 15:01
autor: MoniQ
I ja też, spóźnione lekko gratulacje :)
<tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 27 sty 2014, 17:05
autor: atomeria
Dziękuję :kwiatek:

Plamka wczoraj wieczorem wróciła do domu. Miałam nadzieję, że skoro ją "wypuszczają ze szpitala", to musi być już dobrze, ale okazuje się, że jest bardzo słabiutka i apatyczna :(((( Widać, że źle się czuje, nie chce też jeść, chociaż w klinice mówili, że u nich jadła.
We wtorek wróci do weta na badania.
Tak bardzo bym chciała, żeby wydobrzała :((((

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 27 sty 2014, 17:22
autor: Kamiko
Dla Plameczki :kotek:
I dla Twoich kotków :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 27 sty 2014, 17:51
autor: atomeria
Dziękuję, Kamiko :kwiatek:

To na (samo)pocieszenie powiem, że my też dorobiliśmy się kociego tv, raczej teatru, scenografia już jest, póki co brak aktorów. Trzeba by ogłosić w ptasim radio, że otwarto nową stołówkę.
A swoją drogą ciekawa jestem ile czasu zabierze ptakom jej odkrycie. Trochę boję się, że również pobliskie koty szybko ją znajdą... Ale mam nadzieję, że ptaszków nie dosięgną (karmniki wiszą na wysokości ok. 2m i nie ma skąd do nich doskoczyć)

Obrazek

To jeszcze zdjęcie niedawnego jubilata. Mój Puszek Okruszek 8-)
<serce>
Obrazek
No nie umiem robić zdjęć własnemu kotu :((((

Mówię Wam, jakie on ma potężne łaputy, trochę to widać tu:

Obrazek

... a szczególnie tu, na tle mojej dłoni, a sama do drobnych kobietek nie należę i łapkę też mam niczego sobie <mrgreen>
Obrazek

Bajzelek pozować dziś nie chciał, za to Kitunia i owszem, tym razem zaprezentowała wygrzewanie plecków na radyjku <serce>

Obrazek

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 27 sty 2014, 17:57
autor: Betuś
Witam,
Faktycznie powalające ma te łapki. Takimi łaputkami to musi ugniatać, że aż miło :-)
Śliczny kot :kotek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 27 sty 2014, 18:05
autor: atomeria
Jakże mogłam zapomnieć!
Kitunia ze swoją nagrodą w konkursie świątecznym (a chłopaki krążą)

Obrazek

Obrazek