Strona 102 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 27 sty 2014, 18:15
autor: Betuś
... ale się czają <lol>
Przyczajony tygrys <lol>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 27 sty 2014, 18:39
autor: Izabela AD
Kitunia, jaka Księżniczka subtelna! :kotek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 27 sty 2014, 21:36
autor: Jennefer
Ale Ty masz fajne te karmniki dla ptaszkow! Takie stuningowane :-D Ja mam tylko jeden i do tego bez tych patyczkow po bokach :->

A kotkom to widze, ze cieplutko w domku :-)

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 27 sty 2014, 21:43
autor: MoniQ
Puszek to łapy rzeczywiście ma jak śnieżna pantera :)
A Kitunia uroczo się bawi <zakochana>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 27 sty 2014, 22:51
autor: Becia
Toż to łapa jest tygrysa a nie kotka małego <shock>
Nadal, niezmiennie jestem w nim zakochana <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> Zresztą jak w każdym Twoim kocie Agnieszko. Kitunia jaka słodka z tą myszką <serce> <serce> <serce>
Szkoda, że Bajzelka tak mało widać. Chyba musisz jeszcze jego zdjęcia wrzucić <gwiżdże>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 28 sty 2014, 08:24
autor: yamaha
No TV normalnie godne najlepszych plazm, ledow czy czego tam jeszcze :ok:
A koty... <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Cudenka !

Czy Kitka czesem pozycza chlopakom zabawke na chwile ? <mrgreen>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 28 sty 2014, 08:55
autor: atomeria
yamaha pisze: Czy Kitka czesem pozycza chlopakom zabawke na chwile ? <mrgreen>
No na chwilę pożyczyła, to dobrze wychowana dziewczynka <mrgreen> A potem tak ją obśliniła, że już żaden jej nie chciał <lol>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 28 sty 2014, 09:03
autor: offca
I jak? Ptaszki odkryły nową stołówkę?? Karmnik naprawdę genialny <mrgreen> <mrgreen>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 28 sty 2014, 09:22
autor: sarunia28
Prześliczne są Twoje koty
Chyba też zdecyduje się na kocurka są takie wielkie :-)

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 28 sty 2014, 10:35
autor: Sonia
Super ekskluzywna stołówka :ok: Mam nadzieję, że ptaszki się szybko zorientują.
Ja u mnie na balkonie powiesiłam taki wielki dzwonek z ziaren, wisi to już chyba ze trzy miesiące i dopiero teraz dwa dni temu przyleciały sikorki, już się ucieszyłam, że wreszcie coś przyleciało, ale łobuz jeden Tami rzucił się na drzwi balkonowe na szybę i tyle widziałam ptaszków, już nie widziałam ich więcej :((((

Kotusie piękne, jak zawsze, a najfajniejsza moja ulubienica Kitunia <mrgreen> <zakochana> :kotek: :kotek: :kotek: