Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL
: 11 lut 2015, 08:18
Betuś on nie dostał antybiotyku tylko szczepionkę 
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
Ula mam pytanie, zostały Ci po tej przygodzie jakieś "pamiątki"? Bo tego najbardziej się bojęPyzowePany pisze: A w temacie oparzeń to niestety znam ten ból, wylałam sobie kiedyś na brzuch cały wielki kubek wrzącej jeszcze herbaty![]()
![]()
![]()
No nie wygladałam zbyt ciekawie, nawet z siedzeniem miałam problem... Trzymam mocno kciuki, żeby wszystko się zagoiło jak najszybciej <ok> <ok> <ok>
Na szczęście nic, zupełnie nicMalena pisze:Ula mam pytanie, zostały Ci po tej przygodzie jakieś "pamiątki"? Bo tego najbardziej się bojęPyzowePany pisze: A w temacie oparzeń to niestety znam ten ból, wylałam sobie kiedyś na brzuch cały wielki kubek wrzącej jeszcze herbaty![]()
![]()
![]()
No nie wygladałam zbyt ciekawie, nawet z siedzeniem miałam problem... Trzymam mocno kciuki, żeby wszystko się zagoiło jak najszybciej <ok> <ok> <ok>
Oj przepraszam. Myślałam o szczepionce a napisałam o antybiotyku <oops>Malena pisze:Betuś on nie dostał antybiotyku tylko szczepionkę
Aniu, doktorkowi koty bardzo się podobały, ale one były tak zestresowane, że nie chciały się ładnie zaprezentować. Yoguś kulił się strasznie i chciał uciekać, a Carmelka jak tylko Pan doktor wychodził z gabinetu to odważnie chciała zwiedzać wszystkie kąty, a jak wracał to udawała że jej tu wcale nie ma <mrgreen>Audrey pisze: Pan doktor lubi brytki, więc pewnie był wniebowzięty, gdy go odwiedziliście. :-)
No niestety moja droga ruski rok Cię nie byłoKamiko pisze: Yoguś jak zmężniał dzieciak , a Carmelcia jak urosła matko jedyna jakby mnie rok nie było