Strona 103 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 28 sty 2014, 10:38
autor: yamaha
<lol> Pewnie Tamisiatko bylo glodne, taka kolacja przyleciala, a tu SZYBA jakas....

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 28 sty 2014, 13:43
autor: Agnes
ooo jest i cat tv. :-) super! Bardzo mi się widok/okolica podoba, jakoś tak sielsko anielsko, czego mi w centrum brakuje... <zakochana>
No i całe towarzystwo cudowne <serce> <serce>
Kiteczka kochana, jakie ona ma spojrzenie :kotek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 28 sty 2014, 15:30
autor: ozon
Obrazek

O, to już wiem, jak wygląda świat widziany przez siatkę :-D Agnieszko, to jest taka z zooplusa?

Kitka, jak zwykle, urocza, zwłaszcza leżąca na radiu. Widzę, że obok spokojnie stoją kwatki i tak się zastanawiam, może ja bym Ci Tajgę podesłała na wychowanie? :haha:

Mam nadzieję, że Plamka czuje się trochę lepiej i po dzisiejszych badaniach będą powody do chociaż takiego ostrożnego optymizmu :-)

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 28 sty 2014, 16:42
autor: margita
Kociaste cudowne ... zwłaszcza wylegująca się Kitka na radio ... <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Trzymam ogromne kciuki za Plamkę <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 28 sty 2014, 17:26
autor: elwiska3
łapeczka konkretna <mrgreen> i do tego ten ogon lemura <mrgreen>
a Kitunia zadziwia mnie jak zwykle swoją delikatnoscią - taka krucha kobietka <zakochana>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 28 sty 2014, 18:19
autor: atomeria
Zacznę od od tego co boli, od Plamki. Nie ma żadnej poprawy, nie jest dobrze ;-( Dziś wieczorem kolejna wizyta u weta. Chciałabym tam być, żeby dowiedzieć się czegoś więcej i dokładniej, żeby przedyskutować problemy i możliwości... ale nie mogę :((((
Trzymam więc kciuki dalej...
ozon pisze: Agnieszko, to jest taka z zooplusa?
Tak to siatka z zooplus, dokładnie TA .
Teraz zdaje się jest w dobrej (niższej) cenie.
ozon pisze: Kitka, jak zwykle, urocza, zwłaszcza leżąca na radiu. Widzę, że obok spokojnie stoją kwatki i tak się zastanawiam, może ja bym Ci Tajgę podesłała na wychowanie? :haha:
To sztuczne roślinki 8-) Mało smakowite (i też testowane przez Kitkę).
offca pisze:I jak? Ptaszki odkryły nową stołówkę?? Karmnik naprawdę genialny <mrgreen> <mrgreen>
Niestety nie <mrgreen> Ptasiego radia też nie namierzyłam (żeby puścić reklamę).
W karmniku nie ma nic genialnego, chociaż fakt, mnie też się podoba, nie tylko wizualnie, ale i z powodów praktycznych.
O takim od dawna myślałam i kombinowałam jak go zrobić, a rozwiązanie samo się nasunęło - jednego dnia zobaczyłam w Netto ten stojak (ma jeszcze mocowanie na miseczkę na wodę i miseczkę - ale to na lato), a drugiego dostałam newsletter z zooplus z akcesoriami dla ptaków, w nim te karmniki-tuby :)
Sam stojak byłby dość niski, gdyby wbić go w ziemię (bo takie jest jego przeznaczenie), ale traf chciał, że popsuł nam się parasol przeciwsłoneczny i został po nim tylko stojak - teraz to stojak do karmnika :-) Chociaż raz opłaciła się opieszałość TŻ w pozbywaniu się śmieci <lol>
Sonia pisze: Ja u mnie na balkonie powiesiłam taki wielki dzwonek z ziaren, wisi to już chyba ze trzy miesiące i dopiero teraz dwa dni temu przyleciały sikorki, już się ucieszyłam, że wreszcie coś przyleciało, ale łobuz jeden Tami rzucił się na drzwi balkonowe na szybę i tyle widziałam ptaszków, już nie widziałam ich więcej :((((
<lol> Wyobraziłam sobie Tamisia rozciągniętego na szybie drzwi balkonowych. Słodki łobuz <zakochana>
U mnie bardziej boję się kotów na zewnątrz, no zobaczymy, jak mi który przepłoszy ptaszki (nawet nie chcę myśleć, że upoluje <strach> ), które w końcu kiedyś przylecą (bo przylecą, prawda?), to szczerze znielubię <wsciekly> ale na krótko, bo nie potrafię się gniewać
Agnes pisze: Bardzo mi się widok/okolica podoba, jakoś tak sielsko anielsko, czego mi w centrum brakuje... <zakochana>
Ponad połowę życia mieszkałam w centrum Poznania :-) A o takim miejscu, jak to, marzyłam od 10 lat.
Z drugiej strony domu jest fajniejszy widok, o ile ktoś lubi lasy.

Kilka słów o Kituni <mrgreen> Ciągle nie mogę się nadziwić - koteczka jak wiele, niezwykle pospolitego ubarwienia (nie to co Tajga na przykład <zakochana> ), a wdzięku i uroku ma cały bezmiar, ocean normalnie <zakochana> <zakochana> <zakochana> I jeszcze widać to na zdjęciach <mrgreen>

Poza tym pięknie dziękujemy za ciepłe słowa i komplemety :kwiatek:
No i nadal prosimy o kciuki dla Plamki.

A za chwilę jeszcze coś dla Beci :-) Idę po aparat.

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 28 sty 2014, 18:23
autor: Becia
Czekam <mrgreen>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 28 sty 2014, 18:44
autor: ozon
atomeria pisze:Tak to siatka z zooplus
Mam nadzieję, że dobrze się sprawdza, bo od kilku tygodni leży już u nas na szafie i czeka na wiosnę :-D
atomeria pisze: ptaszki, które w końcu kiedyś przylecą (bo przylecą, prawda?)
Przylecą :-D Pierwszego roku, kiedy postawilśmy na balkonie karmnik, też trochę potrwało zanim wieść o nim doszła do okolicznych ptaszków.
atomeria pisze:Kilka słów o Kituni <mrgreen> Ciągle nie mogę się nadziwić - koteczka jak wiele, niezwykle pospolitego ubarwienia (nie to co Tajga na przykład <zakochana> ), a wdzięku i uroku ma cały bezmiar, ocean normalnie <zakochana> <zakochana> <zakochana> I jeszcze widać to na zdjęciach <mrgreen>
No teraz to żeś Pańcia przesadziła, jak słowo daję <wsciekly> Koteczka jakich wiele... Dobrze, że Kitka czytać nie umie, bo byś jej do końca życia przysmaczkami nie przebłagała ;-)) I wcale by Ci te późniejsze wyznania i komplementy nie pomogły <mrgreen>

A co do tego, co najważniejsze - cały czas mam wielką nadzieję, że Plamka wyzdrowieje :kotek: Tyle osób wysyła jej dobre życzenia, niech to w końcu zadziała <ok> <ok> <ok>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 28 sty 2014, 19:04
autor: atomeria
Proszę Beci, proszę Państwa - Kotek Bazylotek <serce> oraz piórka od Magi

Obrazek

Obrazek

Na deser a a a, kocurki dwa <serce> <serce> i piórko od Magi raz jeszcze


Obrazek

Obrazek

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 28 sty 2014, 19:07
autor: elwiska3
Dwa kocurki i kawał kartonu <lol>

Śliczny Bazylotek i ten przyczajony tygrys też <zakochana>