Strona 105 z 354
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 31 sty 2014, 11:02
autor: atomeria
EsteraR pisze:Agnieszko jaka jest aktualna waga Puszka?
23.01 (w swoje urodzinki) ważył 5500, ale teraz już na szczęście wolniej przybiera, więc może tyle samo, zważę go wieczorem.
Izabela Olczak pisze:Puszek Okruszek??? <hm> Toż to Puch Okruch!!! <lol>
Fajny jesteś miziaku ! :-)
No jest fajny <serce> <serce> <serce> TŻ śmieje się, że zamiast uczyć się od kotów, to za wzór wybrał sobie chyba naszą Diunkę.
Wobec czego śpi z na środku pokoju z brzuchem do góry, wystawia go do miziania, na blaty nie wskakuje, aportuje, chodzi za mną jak pies i tak jak Diunka przybiega do kuchni, kiedy otwieram szafkę z kocimi i psimi smakołykami <mrgreen>
No i luuubi się poprzytulać (ku mojej wielkiej radości) <zakochana>
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 31 sty 2014, 11:04
autor: Izabela AD
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 31 sty 2014, 17:36
autor: EsteraR
Taki smoko-koto-pieso-szop <rotfl>
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 01 lut 2014, 21:01
autor: Yolla
EsteraR pisze:Taki smoko-koto-pieso-szop
<rotfl> <rotfl> <rotfl>
Łaputy jak i cały Puszek imponujące <shock>
Oczyska Bajzelka <zakochana> <zakochana> <zakochana>
O Kitce nic nie powiem bo za dużo komplementów to nie zdrowe może być
Kciukamy za Plamkę

Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 02 lut 2014, 20:04
autor: atomeria
Nie mogę pisać, bo muszę miziać kota, a jedną ręką trudno pisać <mrgreen>
Ale mam zdjęcie, które muszę Wam pokazać, bo na tym zdjęciu w końcu Puszek jest do siebie podobny, tyle że na żywo wygląda mniej poważnie, jak dzieciuch w zasadzie <zakochana> Chociaż sporych gabarytów.
Oto śnieżny smok pracz <mrgreen>
No i Kitunia <diabeł> Drzewko jest sztuczne, ale jak widać jej to nie przeszkadza <lol>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 02 lut 2014, 20:05
autor: Mago
No! Z Kituni niezła zawodniczka <lol>
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 02 lut 2014, 20:10
autor: atomeria
Mago pisze:No! Z Kituni niezła zawodniczka <lol>
Pewnie jak prawie każdna młoda dachóweczka

W sumie to nie jest nowa roślinka, po prostu przestawiłam ją, wcześniej nie wzbudzała większego zainteresowania, teraz stała się atrakcyjna. To dowód na to, że dla kotów miejsce ma duże znaczenie.
Kitnię wystarczyło dwa razy zdjąć z drzewka i dała spokój :-) Ona szybko łapie co jest niewłaściwe, chociaż nie łudzę się, że nie będzie na nie wchodziła również wtedy, kiedy nie będzie mnie w domu <mrgreen>
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 02 lut 2014, 20:15
autor: Aga L.
Puszek ogon ma pręgowany tak samo jak Svenek. Czyżby to był znak rozpoznawczy kotów z Estibrii? <lol>
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 02 lut 2014, 21:23
autor: MoniQ
Aga L. pisze:Puszek ogon ma pręgowany tak samo jak Svenek. Czyżby to był znak rozpoznawczy kotów z Estibrii? <lol>
Niekoniecznie, bo Mordiś ma pręgę wzdłuż

Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 02 lut 2014, 21:26
autor: Becia
<serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>