asiunia0312 pisze:
Missy na ostatnim zdjęciu jakim fochem zarzuciła <lol> 'Pańcia co Ty mi dałaś, przecież to jest obrzydliwe <mrgreen>
Obrzydliwa to jest wolowinka, prosze Pani. Wcale nie wchodzi.
Kurczaczek jest "FE", ale z braku laku przejdzie.
Tuuuunczyk z dorada natomiast <roll> <zakochana>
Sonia pisze:Najlepiej się nie patyczkować. Jak Missy tylko wyczuje, że zrobi focha na kurczaka to Pańcia zaraz przyleci inną puszeczkę dać, to już jesteś stracona.
twarda jestem.
Soni'owa szkola <lol>
Teraz wyjdzie na to, że ja tu jakaś hetera jestem i ciemiężca biednych kotków
Sonia pisze:Najlepiej się nie patyczkować. Jak Missy tylko wyczuje, że zrobi focha na kurczaka to Pańcia zaraz przyleci inną puszeczkę dać, to już jesteś stracona.
twarda jestem.
Soni'owa szkola <lol>
Teraz wyjdzie na to, że ja tu jakaś hetera jestem i ciemiężca biednych kotków
Tak tak tak tak <tańczy>
(widac wlasnie po Twoich kiciach jakie zabiedzone, zaglodzone i zestresowane sa )
Nooo to nawet ludziom nie wolno jeść codziennie, jak trenowałam więcej to mi instruktor ciągle truł, żeby nie żreć samego tuńczyka, bo sobie kuku zrobie, a nie ma co sciemniać - nasze żołądki przy kocich tpo śmietniki są.
Coś czuję, że boje będą wielkie.
P.S. Uczę się czytać opakowania karm suchych i biorę się za uczenie młodej pożerania większej ilości suchej karmy.
No wlasnie sie dowiedzialam, ze nie wolno tak duzo.
Ale ja dopiero bardzo niedawno podaje "mokre" mojej Missy (wczesniej nie chciala patrzec nawet), i do tego po pol malej puszeczki dziennie, wiec badzmy szczerzy, od 4 czy 5 puszeczek tunczyka, nawet podawanych codziennie, zoladek jej sie nie rozstroi tak zupelnie
Mam nadzieję, nie znam się tak dobrze na żywieniu zwierząt. Znam się na żywieniu ludzi - tuńczyk ma rtęć , inne ryby też mają, ale w tuńczyku sporo tego, zwłaszcza w tym z puszki, z tego co pamiętam to Lisner ma najmniej rtęci , ale inne produkty to czasem nawet kilkunastokrotnie przebijają Lisnera. Rtęć robi kuki nerkom i wątrobie, nie umiem ocenić jak u zwierzaków, ale effy dostaje raz w tygodniu odrobinkę tylko, bo wiem, że kocha bardzo.
asiak pisze:Yamaha jaką puszeczkę konkretnie lubi Twoja Księżniczka, bo chcę kupić swoim Pumpelkom, bo jeszcze rybki nie jadły <roll>
Tunczyk z dorada z Schestira jest rewelacja.
Tunczyk z kalmarami z Almo Nature tez lubi.
Z algami (chyba Schestir tez) mniej jakos "wchodzi", ale tez moze byc.
To sa gusta mojej wlochatki, mozesz poprobowac czy Pumpelkom tez zasmakuje