Strona 106 z 185

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

: 22 mar 2015, 20:49
autor: Szopi
Hm, powiedziałabym, że za młodu ;-)) z duetu Caszmir-Carmelcia większy miziak to Caszmir, choć fakt, faktem lubi wybranych ludzi, u nas była to moja mama, nieustannie spał u niej na kolanach, ja byłam ok, Grzesiek ok, ale moja mama, która przed miotem "C" nie była wielką kociarą, za Caszmirkiem tęskni do teraz, ciągle wspomina, że jeszcze żaden kocio tak do niej nie lgnął.
Z Carmelci za to większy zazdrośnik :kotek:

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

: 22 mar 2015, 22:02
autor: Malena
Yoguś w końcu pomalutku przekonuje się do krótkich wypadów na balkon, mam nadzieję że niebawem całkiem się wyluzuje na tym balkonie i będzie czerpał z tej przyjemności pełną piersią.
Obrazek

A jeśli chodzi o kaftanik Carmelki to teraz zupełnie po niej nie widać jakiegoś stresu związanego z noszeniem tego ubranka. Biega jak szalona, nawet myje go jak swoje własne futro, a jak jestem w domu na przykład w weekend i jej go zdejmę żeby sobie pobiegała to wraca siada na nim i go liże jakby jej czegoś brakowało <lol>

Szopciu nie mogę uwierzyć, że Carmelcia jest zazdrośnikiem <shock> ja jakoś tego nie dostrzegłam, jest wielkim przytulaskiem, ale musiała do tego dojrzeć <zakochana>

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

: 22 mar 2015, 22:50
autor: Szopi
Ślicznoty :)

Tak, Magduś, zazdrośnikiem, przytulak też, ale i zazdrośnik, znowu przykład mojej mamy - normalnie mała nie gramoliła się na kolana, tylko coś tam broiła, leniuchowała, bawiła się z innymi, dopóki Caszmir nie wskakiwał na kolana - kolana dla niej nie istniały, ale gdy tylko Caszmir raczył się rozłożyć na mamie, w ułamku sekundy Carmelitka tez się gramoliła i pomiaukiwała :)

Czy mi sie wydaje, czy Yogulinek troszkę się zabarwił od siostry, coraz ładniejszą ma tę pręgę na pleckach <zakochana>

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

: 23 mar 2015, 07:53
autor: yamaha
<zakochana> <zakochana> jakie one sa piekne ne tym balkonie :mdleje:
:kotek: :kotek:

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

: 23 mar 2015, 08:02
autor: Sonia
Jakie fajne dwie sówki na balkonie <zakochana> :kotek: :kotek:

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

: 23 mar 2015, 08:13
autor: Betuś
Fajne masz te kocie figurki na balkonie <lol>
<zakochana> :kotek: <zakochana> :kotek:

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

: 23 mar 2015, 09:58
autor: Malena
Drogie ciocie do tego że zazwyczaj śpimy z jakąś jedną zabłąkaną myszką to już się zdążyłam przyzwyczaić, ale dzisiaj Carmelka pobiła wszystkie rekordy bo obudziliśmy się ze stadem pięciu myszek i szczurem śmierdzielem pod nosem. Tłoczno się robi w tym naszym łóżku <lol>

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

: 23 mar 2015, 09:58
autor: Fusiu
<serce> <serce> <serce> <serce> <serce>

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

: 23 mar 2015, 10:05
autor: Beate
Same piękne duety na forum <serce> <serce>
Im ciaśniej tym przyjemniej <lol>

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

: 23 mar 2015, 10:06
autor: MoniQ
Malena pisze:Drogie ciocie do tego że zazwyczaj śpimy z jakąś jedną zabłąkaną myszką to już się zdążyłam przyzwyczaić, ale dzisiaj Carmelka pobiła wszystkie rekordy bo obudziliśmy się ze stadem pięciu myszek i szczurem śmierdzielem pod nosem. Tłoczno się robi w tym naszym łóżku <lol>
Hihihi, wyobraziłam to sobie :D

A zdjęcie balkonowe piękne, dobrze, że Carmelcia ubrana, nie zmarznie ;-))