Nie wiem co mam Ci powiedzieć Malinapu, bo Yoguś jest kotkiem który nigdy nie miał głupich pomysłów, więc cały poprzedni sezon spędził na balkonie i nigdy nie wspinał się po siatce, półki też się bardzo sprawdziły (półki są dwie i Yoguś sobie spacerował po balustradzie między nimi) a jak będzie teraz w tym sezonie z Carmelką? tego nie wiem, ale Carmelka jest kotkiem kombinatorem <lol> i zobaczymy czy czegoś nie wymyśli...
Poniżej troszkę fotek moich sierściuchów, tutaj sesja firankowa <mrgreen>
Yoguś gdzie ty jesteś, patrz pańcia wyprała firanki
...a tu nowe, zdobyte ostatnio miejsce, nie wiem jak Carmelka to robi, ale ostatnimi czasy zrobiła się tak skoczna, że nie ma miejsca gdzie by się nie dostała (a biedny Yoguś tylko patrzy, więc troszkę mu pomagam zdobywać nowe przestrzenie)

powiem Wam, że dopóki ten kosz stał na podłodze to ani jedno, ani drugie nie chciało w nim siedzieć, a teraz na szafie robi furorę <lol>
...a tu jeszcze troszkę leniuchowania...
...i jeszcze obserwowanie sikorek <mrgreen>
Carmeluśka zostaw moją łapę, patrz sikorki przyleciały
pewnie przed świętami jest to ostatnia porcja fotek, więc życzymy Wam wszystkim Wesołych Świąt!