Grażyna pisze:Gacus jest niemożliwy <mrgreen> Ale biały w przypadku brytka to nie kolor, to charakter
Całuski dla Kahorka
faktycznie, biały to charakter <lol> Gacuś jest bardzo kontaktowym i towarzyskim kotkiem <mrgreen> ma cały repertuar miałków, których używa w zależności od swoich potrzeb (np głośno ryczy aby wpuścić go do pokoju córki bo ma ochote spotkać się ze swoim przyjacielem Filetem <lol> ), uwielbia noszenie, lulanie do góry nogami i głaskanie po brzuszku, no i pomimo tego, że jest rozpieszczony i rozpuszczony bardziej niż moje dziecko , jest bardzo usłuchany <mrgreen> a swoja drogą , ciekawe czy jego białe rodzeństwo też ma podobne charaktery <?>
Takie akwarium to jeszcze jeden pomysł na świetną kocią tv Póki co karmnik dla ptaków nie sprawdził się u mnie
Mam jednak wątpliwości, czy Filet faktycznie może czuć się bezpieczny <diabeł> Ciężka ta pokrywa akwarium?
Cudny ten Twój Gaculek <zakochana> <zakochana> <zakochana>
atomeria pisze:Takie akwarium to jeszcze jeden pomysł na świetną kocią tv Póki co karmnik dla ptaków nie sprawdził się u mnie
Mam jednak wątpliwości, czy Filet faktycznie może czuć się bezpieczny <diabeł> Ciężka ta pokrywa akwarium?
Cudny ten Twój Gaculek <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Atomerio, u nas Gaculek przeganiał wszystkie sikorki przez całą zimę więc chłopak miał zapewniony ruch <lol> a akwarium mamy już prawie rok i dopiero od niedawna Gaculek zapałał miłością do Fileta, wcześniej nie zwracał na niego uwagi :-) o dziwo ryba jak go widzi to stroszy swoje płetwy i usiłuje być groźna <lol> a co do pokrywy, to specjalnie ciężka nie jest, chociaż szklana i myślę , że jak Gaculkowi by zależało to by ją zwalił <strach> oczywiście łażenie po pokrywie już zaliczył
elwiska3 pisze:Fajny na tej ostatniej fotce - taki zakochany w tej rybce ( ciekawe czy platonicznie czy kulinarnie <mrgreen> )
Elwisko ja myślę, że platonicznie <lol> Gaculek jest tak wybrednym kotem do jedzenia, że jestem pewna, że pomoczyłby sobie co najwyżej łapy w tym akwarium <lol>
ania1978 pisze: a co do pokrywy, to specjalnie ciężka nie jest, chociaż szklana i myślę , że jak Gaculkowi by zależało to by ją zwalił <strach> oczywiście łażenie po pokrywie już zaliczył
Nigdy nie wiadomo, w którym momencie kotu zacznie zależeć <mrgreen>
Ale naprawdę fajna rzecz takie akwarium i nie ukrywam, że rozważam :-) Zwłaszcza odkąd przeczytałam u Ciebie o Filecie <lol> bo to już nie po prostu bezosobowa i bezimienna rybka (a za rybkami nie przepadam), tylko gość o bardzo oryginalnym imieniu.
Atomerio, i to ryba w dodatku inteligentna <lol> jak córka podchodzi do akwarium z jedzeniem to Filet szybko podpływa do góry i czeka na jedzenie <shock> a jak widzi Gacka to zaczyna stroszyć płetwy a akwarium z jedną rybką polecam(mało roboty i dużo przyjemności nie tylko dla kota)