Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 20 lut 2016, 20:38
<oops> <oops> <oops>
Dziękuję za troskę Cioteczki! <serce>
<serce>
U dziewczynek wszystko dobrze, apetyt dopisuje, kubraczki nie przeszkadzają (chociaż widać, że ograniczają ruchy, jednak dziołchy są naprawdę grzeczne i cierpliwe, nie majstrują przy wdziankach, cudowne kotki
Na pewno nie ma w nich takiej codziennej energii, brojarstwa, głównie śpią i średnio aktywnie uczestniczą w życiu codziennym, ale to zrozumiałe. Nic niepokojącego się nie dzieje w każdym razie :-)
Mało czasu mam i wrzucam fotki w pierwszej kolejności, gdzie łatwiej (na FB nie trzeba się mocować z rozmiarem i kodami), ale pamiętam o Was i na pewno od poniedziałku nadrobię zaległości, obiecuję!
Przepraszam za bałagan (gdzieniegdzie widać <diabeł> ), ale mamy rozpoczęty już remont i stąd brudy na podłodze <gwiżdże> Nic takiego się nie dzieje, co by mogło wpłynąć na samopoczucie kociaków, staramy się, żeby miały spokój mimo wszystko :-)
Czy te zdjęcia Was usatysfakcjonują, kochane? <mrgreen>
Poglądowo: ogon Romci <mrgreen>






































Pozdrawiamy przegorąco!!! <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Dziękuję za troskę Cioteczki! <serce>
U dziewczynek wszystko dobrze, apetyt dopisuje, kubraczki nie przeszkadzają (chociaż widać, że ograniczają ruchy, jednak dziołchy są naprawdę grzeczne i cierpliwe, nie majstrują przy wdziankach, cudowne kotki
Mało czasu mam i wrzucam fotki w pierwszej kolejności, gdzie łatwiej (na FB nie trzeba się mocować z rozmiarem i kodami), ale pamiętam o Was i na pewno od poniedziałku nadrobię zaległości, obiecuję!
Przepraszam za bałagan (gdzieniegdzie widać <diabeł> ), ale mamy rozpoczęty już remont i stąd brudy na podłodze <gwiżdże> Nic takiego się nie dzieje, co by mogło wpłynąć na samopoczucie kociaków, staramy się, żeby miały spokój mimo wszystko :-)
Czy te zdjęcia Was usatysfakcjonują, kochane? <mrgreen>
Poglądowo: ogon Romci <mrgreen>






































Pozdrawiamy przegorąco!!! <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>