Witam. Z pewną nieśmiałością postanowiłam przedstawić moje futro, które jest z nami 11 miesięcy. Kostek urodził się 12 lipca 2014 r. w hodowli Lilianka*PL i był naszym lekarstwem na stratę, która boleśnie nas dotknęła rok temu (jutro minie dokładnie rok). Kupiliśmy siedmioletniej córeczce jej pierwszego wymarzonego i wyczekanego kociaka, był to syberyjczyk (to jest kociara przez duże 'K', to Jej zawdzięczamy kociozakręcenie, bo wcześniej nasze uwielbienie dla zwierząt lokowaliśmy w psach), który po 1,5 miesiąca zaczął chorować i niestety nie miał szans z chorobą, gdyż okazało się, że zapadł na FIP...Gdy odszedł rozpaczom nie było końca, to wydarzenie zawsze będzie dla nas traumą, ale jednocześnie utwierdziło nas, że bez kotów żyć nie umiemy. Po 2 miesiącach od tego wydarzenia przejechaliśmy prawie 1000 km, aby przywieźć Kostka (tym razem rasy neva masquerade), który tak mi przewrócił w głowie jak go po raz pierwszy zobaczyłam, że nie spałam przez skubańca nocami. No i jest, wnosi do domu wiele radości, jest radosnym i szalonym futrem, ale też chadza własnymi ścieżkami, nie przesiaduje na kolanach, a o 5 rano na mojej głowie już i owszem 8-) To kot który dyktuje własne warunki, ale też nie stroni od rannego przytulania, czy głasków w ciągu dnia, no taki pół na pół jest <mrgreen> ale w naszej miłości do niego nie ma połowicznych uczuć, kochamy Go i skubaniec dobrze o tym wie! <serce> Poznajcie Kostka z pierwszego dnia na swoich włościach

Sukcesywnie uzupełnię galerię o aktualne fotki, żebyście wiedziały z jakim gagatkiem macie tak naprawdę do czynienia <mrgreen> Pozdrawiam wszystkich, Eliza.
P.S. Wasze koty są naprawdę przepiękne, często nie mogę wyjść z podziwu!
Aaa i jeszcze specyfikacja kota:
1. Najlepsza zabawka - zdezelowana wędka w postaci trzonka i sznurka, do której wcześniej przymocowane były piórka.
2. Czaruje oczami, wprowadza wręcz w stan hipnozy.
3. Mięsożerny - BARFowy.
4. Wymuszacz ogrodowy - ogródek to Jego azyl i mały raj na ziemi.
5. Niskopienny.
6. Ważny i odważny, nie boi się niczego ani nikogo - wita gości w drzwiach, często ładuje się sąsiadom do mieszkania.
7. Taki odważny już nie jest, gdy wyprowadzany jest na smyczy na dziedziniec osiedla, patrz punkt 4.
8. Ma swoje sposoby, żeby o 5-6 zmusić mnie do głaskania, chociaż codziennie obiecuję sobie, że to ostatni raz.
9. 3 miejsce w plebiscycie 'Kot Pomorza 2015' <oops>
10. Rozkochuje w sobie każdego, kto stanie na Jego drodze <serce>
A o to i sam sprawca zamieszania
