Kitka, Bazyl i Eliot
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Myślę, że gdzieś tam w nieznanej nam krainie kotków, Plamka spotka naszą Mruczusie, która żyła z nami 18 lat...

- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
No, ja się czuję ze złudzeń zupełnie odarta <zły> <lol>atomeria pisze:Pewnie odrę Was trochę ze złudzeń, ale powiem Wam, że ten słodki widok najpewniej nie był wyrazem wzajemnej miłości, tylko... rywalizacji o miejscówkę
Aguś, a ptaki zaczęły w końcu odwiedzać Twoją ptasią restaurację?
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Niestety nie, a wypatruję ich z utęsknieniem. Teraz jak tak ładnie się zrobiło, dołożyliśmy jeszcze do karmnika miseczkę, w którą nasypaliśmy karmę, w nadziei, że w miseczce łatwiej będzie ją namierzyć niż w tych tubach, ale gdzie tam, no gapciulki normalnie. A latają w okolicy, bo zarówno je widzę jak i w słoneczne dni słyszę, ostatnio świergolą jak na wiosnę <mrgreen>ozon pisze:Aguś, a ptaki zaczęły w końcu odwiedzać Twoją ptasią restaurację?
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Widocznie amory im w głowie a nie jedzenie <mrgreen>
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Może być <lol> Widać wiosna idzie i mam na to jeszcze jeden dowód. Moja Kitunia kochana, która kocha głównie mojego TŻ, wpakowała mi się dziś przy śniadaniu na kolana i kazała się miziaćSonia pisze:Widocznie amory im w głowie a nie jedzenie <mrgreen>
Ostatni raz coś takiego miało miejsce na wiosnę zeszłego roku <lol> (Kitunia na moich kolanach przy śniadaniu, nie moje spóźnienie
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
To, że ptaszki nie przyfruwają do Waszego karmnika ma też jeszcze jedną dobrą stronę (oprócz zwiastowania wiosny) - wygląda na to, że dobrze im się powodzi, mają jedzenia pod dostatkiem i nie szukają nowych miejscówek :-) Za to kiedy nadejdzie następna zima, to się dopiero będzie działo :-)
Mam nadzieję, że cała wiosna będzie pełna takich przyjemnych niespodzianek :-)atomeria pisze:Widać wiosna idzie i mam na to jeszcze jeden dowód. Moja Kitunia kochana, która kocha głównie mojego TŻ, wpakowała mi się dziś przy śniadaniu na kolana i kazała się miziać
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
mizianie kota to wyższa konieczność a już raz do roku to nie ma o czym mówić <mrgreen>atomeria pisze:wpakowała mi się dziś przy śniadaniu na kolana i kazała się miziać Przez co spóźniłam się do pracy.
spóźnienie do pracy masz usprawiedliwione <mrgreen>
ode mnie też głaski dla Kitki
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
I to jest piękne, że nic nie jest powiedziane raz na zawsze, że koty lubią robić nam niespodzianki
<serce>
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Kitunia na wiosnę zmieniła upodobanie co do swojego Ludzia, może jej tak już zostanie <ok>
Głaski dla całej gromadki

Głaski dla całej gromadki
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Kitunia jest specjalistką od niespodzianek, dlatego tak dawkuje względy. Tym razem to przyjście na kolana podczas śniadania to też był incydent niestety <lol> Małpka jedna.
Na szczęście chłopaki mi to wynagradzają, co prawda na kolanka nie przychodzą, ale poprzytulić się i owszem, zwłaszcza Puszek i nawet Bajzelek <mrgreen>
A tak czekają na powrót Pańci do domu (to parapet okna przy drzwiach wejściowych) |(sorki za jakość, zdjęcie z komórki)

Zdjęcie zrobił Pańć na dowód, że się tam razem zmieścili, słusznie zakładając, że na słowo bym nie uwierzyła <mrgreen>
Na szczęście chłopaki mi to wynagradzają, co prawda na kolanka nie przychodzą, ale poprzytulić się i owszem, zwłaszcza Puszek i nawet Bajzelek <mrgreen>
A tak czekają na powrót Pańci do domu (to parapet okna przy drzwiach wejściowych) |(sorki za jakość, zdjęcie z komórki)

Zdjęcie zrobił Pańć na dowód, że się tam razem zmieścili, słusznie zakładając, że na słowo bym nie uwierzyła <mrgreen>