Strona 110 z 431

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 29 maja 2014, 20:17
autor: Betuś
Wiecie co, w tej chwili najgorsze jest to oczekiwanie... Nie wiem jak wytrzymam do 5 lipca...

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 29 maja 2014, 20:31
autor: Audrey
Oj wiemy, wiemy. :-)
Będziemy odliczać. :-)
Ile jeszcze dni ?

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 29 maja 2014, 20:33
autor: elwiska3
Betuś pisze:Wiecie co, w tej chwili najgorsze jest to oczekiwanie... Nie wiem jak wytrzymam do 5 lipca...
poczekamy z Tobą <mrgreen>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 29 maja 2014, 20:59
autor: Betuś
Jeszcze 38 dni... A to jest bardzo, bardzo długo :((((

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 29 maja 2014, 21:23
autor: Becia
Kochana, ja czekałam 3,5 miesiąca ;-)) Dasz radę <mrgreen>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 29 maja 2014, 22:08
autor: PyzowePany
Jejku jejku ależ emocje będą w czerwcu i lipcu <tańczy>
Będę mocno ściskała kciuki :)
Mam nadzieję, że kiedyś będzie mi dane skorzystać z Twojego doświadczenia... <gwiżdże>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 29 maja 2014, 22:50
autor: Aleex
Ja pamiętam, jak czekałam na Hugo - prawie 2 miesiące. Myślałam, że jajo zniosę <lol>

Zamęczałam panią Agatę prośbami o zdjęcia. Za to później(dokładnie 22 lutego) radość była przeogromna. I oczywiście poszłam na tydzień kocierzyńskiego <mrgreen>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 30 maja 2014, 08:38
autor: Audrey
Ja czekałam na Baxterka ponad 3 miesiące. I to bez kota w domu.
Forreścik umili Wam czekanie.
Czekamy razem z Tobą. Będzie Ci lżej. :-)

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 30 maja 2014, 08:45
autor: Fusiu
Betuś :kiss:

Będzie dobrze. Mam przeczucie,że prze to,że masz takie obawy to wszystko potoczy się jak z płatka! Zazwyczaj tak właśnie jest.

Bohun jest piękny! Jesteśmy wszyscy z Tobą i odliczamy! Forrest na pewno będzie szczęśliwy z nowym bratem :kotek:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 30 maja 2014, 08:54
autor: MoniQ
Miesiąc szybko minie :)
Myśmy na Khaleesi czekali trochę ponad miesiąc, pamiętam ten stres :D A Mordimer praktycznie z biegu nam się dostał :)

I jestem pewna, że dokocenie pójdzie gładko, to są młode koty, szybko się zaakceptują :) <ok>