Strona 12 z 354

Re: Kitka i Bazyl

: 20 lut 2013, 19:42
autor: Sonia
No wiadomo, że kobiety są zawsze mądrzejsze <lol>
Kitka naprawdę ma super te oczyska, jaki kolor piękny <zakochana>

Re: Kitka i Bazyl

: 20 lut 2013, 21:25
autor: kotku
Kitka jest superowa. Jak dostojnie sobie pozuje na drapaku :ok:
W ogóle kotki są śliczne... ale i tak będę utrzymywać, że moje ulubione zdjęcie drapakowe znajduje się w innym wątku - uwielbiam te tygrysie zębiska :kotek: :kotek:

Re: Kitka i Bazyl

: 20 lut 2013, 22:20
autor: Miss_Monroe
Ślicznie wyglądają z nowym drapaczkiem :-)

Re: Kitka i Bazyl

: 20 lut 2013, 22:27
autor: Indygo
Kitka podbiła moje serce <zakochana>

Re: Kitka i Bazyl

: 21 lut 2013, 07:52
autor: atomeria
Dziękuję, Dziewczyny moje miłe <serce>
Bazylek to taki kochany, bardzo głośno mruczący misio o dość małym rozumku, za to Kitka to prawdziwa gwiazdeczka. Od pierwszych dni u nas zaskakiwała nas swoją inteligencją i szybkością uczenia się. No ale jakby nie było to produkt selekcji naturalnej ;-))

Chociaż na obronę rozumku Bazylka muszę powiedzieć, że też mnie czasem zadziwia. Na przykład w kwestii wchodzenie na blat w kuchni. To nie jest mile widziane (głównie przez Pana, bo Pańcia... <oops> przymyka oko). Nikt nigdy na koty nie krzyczał, nawet podniesionym głosem nie mówił, nie szturchał, nie popychał, nie strącał ani nic z tych rzeczy, jedyna stosowana "przemoc", to zdejmowanie z blatu ("przemoc" bo wbrew woli delikwenta). Zawsze przy tym mówiłam (spokojnym, wręcz czułym głosem <mrgreen> ale ja nawet psa tak "tresowałam" ku uciesze trenera z psiej szkółki - najważniejsze, że skutecznie!) "nie wolno". Bazyl nigdy jakoś specjalnie się na blat nie pcha, był tam może kilka razy i tyle też stamtąd zdejmowany, a i tak wie, wystarczy, że się na niego spojrzy, to już stamtąd schodzi :)


Te kilka razy Bazylka to oczywiście na naszych oczach :) Bo poza tym to wiem, że wchodzi na blat pod oknem pod naszą nieobecność :) Żeby sobie przez okno popatrzeć (na sąsiedzkie koty najczęściej, które często przesiadują na naszym parapecie kuchennym).

Re: Kitka i Bazyl

: 21 lut 2013, 07:57
autor: atomeria
Sonia pisze:No wiadomo, że kobiety są zawsze mądrzejsze <lol>
Bez komentarza <diabeł>

Re: Kitka i Bazyl

: 29 mar 2013, 17:13
autor: Becia
A co tutaj taka cisza? Co słychać u Kitki i Bazylka?

Wesołych Świąt Wam życzę :kwiatek:

Re: Kitka i Bazyl

: 08 kwie 2013, 21:59
autor: atomeria
Nareszcie czuć wiosnę! Kotki też ją poczuły, chociaż nie wiem, czy to co chcę Wam dziś pokazać, to nie rywalizacja o ulubioną miejscówkę bardziej niż miłość :)

To proszę bardzo:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tak czy inaczej widok słodki, a że zdarzył się z samego rana, to załatwił mi świetny nastrój na cały dzień :)

Re: Kitka i Bazyl

: 08 kwie 2013, 22:02
autor: Julcik
<serce>

Re: Kitka i Bazyl

: 08 kwie 2013, 22:03
autor: Angee
Piękne zdjęcia pięknych kotów <zakochana> . Widok rzeczywiście poprawia humor z miejsca :-) So sweet <zakochana>